Aktualność

Stulecie Bitwy Warszawskiej. Tryptyk „Gra o wszystko” | filmy

16.08.2020

Dokładnie 100 lat temu wydarzyło się coś nieprawdopodobnego: odziały Wojska Polskiego pokonały Armię Czerwoną na przedmościu Warszawy.To była bitwa o wszystko: niepodległość, niezależność, a nawet życie. Zapraszamy na filmowy tryptyk „gra o wszystko”.

Gdyby wygrali Sowieci, nie tylko dzisiejsza Polska, ale i cała Europa wyglądałyby zupełnie inaczej. Zdaniem Edgara d’Abernona, brytyjskiego dyplomaty, była to „osiemnasta najbardziej przełomowa bitwa w dziejach świata”.

A więc: „Cud nad Wisłą”? To określenie wyszło spod pióra profesora Stanisława Strońskiego, romanisty, polityka, publicysty oraz… zaciekłego przeciwnika Józefa Piłsudskiego. Choć wyrażenie stanowiło analogię do francuskiego „Cudu nad Marną” (wrzesień 1914 rok), zwycięstwa wojsk francusko-brytyjskich nad niemieckimi, pierwotnie miało wydźwięk pejoratywny. Z założenia odzierało Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego, ze splendoru i chwały: bo skoro dopuścił on do tego, że czerwonoarmiści znaleźli się o krok od stolicy, to odrodzona Rzeczypospolita Polska mogła liczyć jedynie na ingerencję sił wyższych. Fakt, iż Bitwa Warszawska 1920 zapisała się w dziejach jako „Cud nad Wisłą” to zatem chichot historii.

Historycy są zgodni: Bitwa Warszawska (1920), obok Bitwy pod Grunwaldem (1410) i Wiktorii Wiedeńskiej (1683) to najwyśmienitsze zwycięstwo militarne w dziejach Polski. Zapraszamy na I część tryptyku „Gra o wszystko”, w której wystąpili wybitni historycy, znawcy tematu: prof. Mariusz Wołos, prof. Wiesław Wysocki, prof. Janusz Odziemkowski, prof. Zbigniew Wawer, Adam Zamoyski oraz prof. Norman Davies.

Zobacz film "18. decydujące starcie w dziejach świata. Bitwa Warszawska 1920"


Ten konflikt często określa się mianem „wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku”. To podwójny błąd. „Bolszewicka” to skrót myślowy: historycy podkreślają, że prawidłowe nazwy to „wojna polsko-sowiecka”, „wojna polsko-rosyjska” lub „wojna Polski z Rosją bolszewicką”. Z kolei „1920” to data nieprawidłowa, gdyż pierwsze starcia miały miejsce w 1919 roku, a konflikt oficjalnie zakończył się 18 marca 1921 roku, kiedy zawarto traktat pokojowy w Rydze.

Chociaż widmo „wielkiej światowej rewolucji” zawisło nad całą Europą, nie wszyscy kibicowali Polsce. Wielu zachodnich intelektualistów uwierzyło w mit „nowego państwa” – Rosja sowiecka uchodziła w ich oczach za kraj pełny dobrobytu i powszechnej szczęśliwości. Ale czerwonoarmiści nie nieśli na sztandarach pokojowych haseł. Rabowali i gwałcili, zostawiając za sobą zgliszcza, więc społeczeństwo polskie – również robotnicy i chłopi, do których rewolucjoniści kierowali swe odezwy – chwyciło za broń. Walczyli mężczyźni i kobiety, doświadczeni żołnierze oraz gimnazjaliści. Bo wszyscy rozumieli, że to „gra o wszystko”. Zapraszamy na drugą część naszego tryptyku o wojnie Polski z Rosją bolszewicką.

Zobacz film "Gra o wszystko. Wojna Polski z Rosją bolszewicką"


Zwycięstwo Polski nad Armią Czerwoną zaskoczyło opinię publiczną Europy Zachodniej. I nawet jeśli to niedowierzanie było z początku podszyte podziwem i poczuciem ulgi, to wkrótce pojawił się niepokój. Bo co się stanie, jeśli wskutek izolacji Rosji Sowieckiej wymiana handlowa z nią zostanie utrudniona?
Współcześnie niewielu zachodnich historyków jest świadomych wagi wojny Polski z Rosją bolszewicką. Jak mówi prof. Norman Davies, „Ludzie o tym nie wiedzą, nie znajdą tego w podręcznikach. W miejscu tej świadomości nadal istnieje czarna dziura”. Tym bardziej zachęcamy do obejrzenia trzeciej części tryptyku „Gra o wszystko”, zatytułowanej „Daleka <<wojenka>> na wschodzie? Reakcje Europy na wojnę polsko-sowiecką”.

Zobacz film „Daleka <<wojenka>> na wschodzie? Reakcje Europy na wojnę polsko-sowiecką”

Zobacz także