Prezentacja raportu o rosyjskim ataku na cywilną kolumnę ewakuacyjną w Łypiwce w 2022 r. - Instytut Pileckiego
Prezentacja raportu o rosyjskim ataku na cywilną kolumnę ewakuacyjną w Łypiwce w 2022 r.
19 lutego w Centrum Prasowym PAP w Warszawie odbyła się prezentacja raportu dokumentującego relacje świadków rosyjskiego ataku na cywilną kolumnę ewakuacyjną z wsi Łypiwka (polska nazwa Lipówka) w obwodzie kijowskim w Ukrainie, w marcu 2022 roku.
Raport „Nie atakujemy cywili…” Zielony korytarz w Łypiwce jako pułapka rosyjskich wojsk okupacyjnych, przygotowany przez zespół Centrum Dokumentowania Zbrodni Rosyjskich w Ukrainie im. Rafała Lemkina w Instytucie Pileckiego, dokumentuje przebieg ataku wojsk rosyjskich na kolumnę ewakuacyjną cywilnych pojazdów.
Prezentowany raport zawiera 22 indywidualne świadectwa osób, którym udało się przeżyć. Świadectwa były zbierane od kwietnia 2022 do listopada 2023 r. w miejscach zamieszkania świadków.
Cieszę się, że krótko przed kolejną rocznicą wybuchu pełnoekranowej wojny w Ukrainie, możemy zaprezentować – kolejny już - raport przygotowany na podstawie materiałów zebranych dla Centrum Dokumentowania Zbrodni Rosyjskich w Ukrainie im. Rafała Lemkina w Instytucie Pileckiego. W najbliższych miesiącach planujemy przedstawić następne, gdyż materiał zebrany przez współpracowników Centrum Lemkina jest bardzo obszerny, obejmuje ponad 1600 relacji. – powiedział podczas prezentacji dyrektor Instytutu Pileckiego, prof. dr hab. Krzysztof Ruchniewicz.
Świadectwa do raportu zaczęliśmy zbierać tuż po tym, jak rosyjskie wojska wyszły z obwodu kijowskiego - opowiadała koordynatorka, raportu Monika Andruszewska. Natknęłyśmy się na kolumnę spalonych samochodów, stojącą na drodze z Łypiwki do Koroliwki. Dookoła leżało kilka martwych psów. Samochody miały ślady po pociskach. Gdy podeszłyśmy bliżej, ujrzałyśmy rzeczy osobiste pasażerów tych samochodów: rozrzucone dziecięce ubranka, kosmetyki, opakowania z jedzeniem dla dzieci. Wtedy zrozumiałyśmy, że mamy do czynienia z pojazdami, którymi jechali cywile, zwykli ludzie – całe rodziny. W jednym z samochodów zobaczyłyśmy spalone ludzkie kości – to wszystko, co zostało po dziadku, mamie i małym chłopczyku. Udało nam się zebrać świadectwa 22 osób, które wyjeżdżały w tej kolumnie ewakuacyjnej, i zrozumieć dokładny przebieg wydarzeń. Wyjeżdżającym ukraińskim cywilom, którzy chcieli ratować swoje życie i wyjechać spod okupacji, rosyjskie wojsko gwarantowało bezpieczeństwo, obiecywało stworzenie zielonego korytarza. Chwilę po tych obietnicach zaczęło ich ostrzeliwać. Ten raport dobrze pokazuje, ile warte są rosyjskie gwarancje bezpieczeństwa i obietnice - oceniła Andruszewska.
W prezentacji raportu udział wzięły udział dwie ocalałe z ataku kobiety. Nic nie mogłam zrobić. Nie mogłam powstrzymać śmierci, która była wokół – tak moment otwarcia ognia do konwoju wspomina Natalia Hułak, świadek zbrodni. Zaczęli do nas strzelać z samochodów opancerzonych. Widziałam, jak ginęli nasi przyjaciele, rodzina. Z tyłu widziałam płonące samochody. Jechało auto Tetiany, jechali za nami. Moje dzieci jechały za mną. Nie wiedziałam, co z nimi. Później zobaczyłam, że synowa jest cała we krwi – jej twarz, ramię. Syn był ranny, miał wyrwany kawałek ramienia. Będzie niepełnosprawny do końca życia - relacjonowała Pani Hułak.
Zrozumiałam, że idziemy na spotkanie śmierci - mówiła Tetiana Syczewska, która w ataku straciła męża i synową. Pod lasem zobaczyłam stojący między drzewami czołg. Na polu pojawił się uzbrojony rosyjski żołnierz. Zaczął się potężny ostrzał. Zobaczyłam, jak po samochodzie leciały kule. Strach, jakiego nie można wyrazić słowami. Potem mało co widziałam. Dopiero kiedy mogłam się odwrócić, zobaczyłam męża – nie miał już połowy głowy. Cudem dojechaliśmy do ukraińskiego posterunku, ale synowa była już martwa. Odłamek przebił jej płuca. Zdążyła uratować swoje dziecko, zakrywając je własnym ciałem.
Rosjanie to wszystko zaplanowali - przekonywała Iryna Dowhań, współpracowniczka Centrum Lemkina, która zebrała większość świadectw w prezentowanym raporcie. To nie był przypadek ani żadna spontaniczna decyzja, żeby ostrzelać i zniszczyć tę kolumnę. Nie, oni zebrali tych 14 samochodów, jak Noe zebrał zwierzęta na swoją arkę. Kiedy zebrali tyle, ile chcieli, pozwolili im jechać. Rosyjski oficer, zaglądając do każdego auta, uprzedzał, że kierowca musi jechać wolniej niż 20 km/h, drugi pas jest zaminowany, nie wolno wyprzedzać ani zawracać, a gdyby zaczął się ostrzał, wszystkie auta muszą się zatrzymać - relacjonowała Pani Dowhań. Po co im to wszystko mówił? Dlatego, że było to zaplanowane i oczekiwane - Dla mnie, mieszkanki Donbasu, to nie nowe doświadczenie. Od 2014 roku podobne sytuacje widziałam wiele razy - wyznała Iryna Dowhań, ukraińska koordynatorka SEMA (Global Network of Victims and Survivors to End Wartime Sexual Violence). W 2014 roku aresztowana i torturowana przez Rosjan.
Raport (w języku polskim, angielskim i ukraińskim) dostępny pod poniższym linkiem (KLIKNIJ).
Zobacz także
- Konkurs na stanowisko adiunkta / adiunktki w dziedzinie nauk humanistycznych w Zakładzie badań nad nazizmem i okupacją niemiecką w czasie II wojny światowej
Aktualności
Konkurs na stanowisko adiunkta / adiunktki w dziedzinie nauk humanistycznych w Zakładzie badań nad nazizmem i okupacją niemiecką w czasie II wojny światowej
Zapraszamy do udziału w konkursie na stanowisko adiunkta / adiunktki w dziedzinie nauk humanistycznych w Zakładzie Badań nad Nazizmem i Okupacją Niemiecką w czasie II wojny światowej.
- Manifest pamięci i pokoju wybrzmiał w czterech miastach! | Fotorelacja
Aktualności
Manifest pamięci i pokoju wybrzmiał w czterech miastach! | Fotorelacja
Zakończyliśmy trasę Instytutu Pileckiego z Adamem Bałdychem. W Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Łańcucie i we Wrocławiu Adam Bałdych Quintet wystąpił z materiałem z płyty „Portraits”.
- Warsztaty archiwistów Instytutu Pileckiego dla Powstańców Warszawskich
Aktualności
Warsztaty archiwistów Instytutu Pileckiego dla Powstańców Warszawskich
Pracownicy Instytutu Pileckiego poprowadzili warsztaty poświęcone archiwom prywatnym w Domu Powstańca Warszawskiego. Podczas spotkania mówili o znaczeniu domowych zbiorów oraz praktycznych sposobach ich porządkowania i ochrony.
- Deportacja 10 lutego 1940 r. – początek polskiej gehenny na Wschodzie | Dr Jerzy Rohoziński
Aktualności
Deportacja 10 lutego 1940 r. – początek polskiej gehenny na Wschodzie | Dr Jerzy Rohoziński
10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja polskich obywateli w głąb ZSRS. „Operacja była całkowitym zaskoczeniem dla osadników i leśników, przeprowadzono ją w mroźną, zimową noc” – pisze dr Jerzy Rohoziński z Instytutu Pileckiego.
- Uczciliśmy pamięć obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRS
Aktualności
Uczciliśmy pamięć obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRS
Z okazji 86. rocznicy I deportacji polskich obywateli do ZSRS Karol Madaj, p.o. dyrektora Instytutu Pileckiego oraz Krystian Wiciarz, p.o. zastępcy dyrektora ds. naukowych IP, złożyli kwiaty pod warszawskim Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
- „Masz pół godziny. Zabieraj rzeczy, ubieraj dzieci. Pojedziesz do Rosji" | 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS
Aktualności
„Masz pół godziny. Zabieraj rzeczy, ubieraj dzieci. Pojedziesz do Rosji" | 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS
Nocny łomot do drzwi i okien, rewizja, pośpieszne pakowanie dobytku i przejazd na stację kolejową – tak zaczynają się opowieści wielu ofiar pierwszej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS.
- „Nikt nie wiedział o tym, że stryj ukrywa Żydów" | Wspominamy bohaterów z Tworek k. Siedlec w rocznicę ich śmierci
Aktualności
„Nikt nie wiedział o tym, że stryj ukrywa Żydów" | Wspominamy bohaterów z Tworek k. Siedlec w rocznicę ich śmierci
13 lutego 1943 r. to ważna data w historii Tworek i całego powiatu siedleckiego. Mija 83 lata od tragicznych wydarzeń, w których życie za odruch serca i pomoc drugiemu człowiekowi stracili pani Zofia Krasuska i jej niespełna sześcioletni syn, Boguś.
- „Jedyną winą było to, że są kapłanami”. Prześladowania Kościoła katolickiego w okupowanej Warszawie | Karol Kalinowski, wstęp do: „Zapisy terroru”, t. 11
Aktualności
„Jedyną winą było to, że są kapłanami”. Prześladowania Kościoła katolickiego w okupowanej Warszawie | Karol Kalinowski, wstęp do: „Zapisy terroru”, t. 11
Wychodząc, widziałem w miejscu egzekucji stos niedopalonych zwłok, leżących tak, jak je zostawiłem – opowiadał o. Aleksander Kisiel przed Okręgową Komisją Badania Zbrodni Niemieckich.
- Sala 600. Świadkowie Norymbergii
Aktualności
Sala 600. Świadkowie Norymbergii
Osiemdziesiąt lat po rozpoczęciu procesów norymberskich, audioserial „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” kieruje uwagę na tych, którzy stali na marginesie historii.
- Nowość | Zapisy terroru, t. 11. Represje niemieckie wobec Kościoła katolickiego w Warszawie 1939–1944
Aktualności
Nowość | Zapisy terroru, t. 11. Represje niemieckie wobec Kościoła katolickiego w Warszawie 1939–1944
Najnowszy tom serii Zapisy Terroru przybliża świadectwa duchownych pod okupacją niemiecką.
- Nowość | Korespondencja Poselstwa Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie, t. III. 1943
Aktualności
Nowość | Korespondencja Poselstwa Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie, t. III. 1943
Do rąk czytelników trafia trzeci tom edycji źródłowej obejmującej depesze Poselstwa Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie, ukazujący zaangażowania placówki oraz różnorodnych form pomocy niesionej przez nią w czasie II wojny światowej.
- 82. rocznica zamordowania Leokadii Piątkowskiej. To jedna z „Zawołanych po imieniu”
Aktualności
82. rocznica zamordowania Leokadii Piątkowskiej. To jedna z „Zawołanych po imieniu”
82 lata temu, 27 stycznia 1944 roku Niemcy zamordowali Leokadię Piątkowską. Kobieta zginęła za pomoc okazaną Żydom w czasie okupacji. 26 października 2021 roku Instytut Pileckiego uhonorował Leokadię Piątkowską w ramach programu „Zawołani po imieniu”.








