78 lat temu rozpoczął się proces rtm. Witolda Pileckiego - Instytut Pileckiego
02.03.2026 (PN)
78 lat temu rozpoczął się proces rtm. Witolda Pileckiego
78 lat temu, 3 marca 1948 roku, przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie rozpoczął się proces Witolda Pileckiego i jego siedmiorga współpracowników.
Rozprawa miała typowy dla rządów komunistycznych charakter pokazowy. „Ochotnik do Auschwitz”, po okrutnym, trwającym wiele miesięcy śledztwie, został oskarżony o szereg przestępstw, w tym zdradę stanu, szpiegostwo i spisek w celu zamachu na życie funkcjonariuszy UB. 15 marca sąd, za nic mając nawet ówcześnie istniejące i wprowadzone przez komunistów procedury, skazał Witolda Pileckiego na śmierć. Wyrok wykonano 25 maja 1948 roku w Więzieniu Mokotowskim strzałem w tył głowy.
Oprócz Rotmistrza na ławie oskarżonych zasiadło siedem osób: Maria Szelągowska, Makary Sieradzki, Tadeusz Płużański, Ryszard Jamontt-Krzywicki, Maksymilian Kaucki, Witold Różycki i Jerzy Nowakowski.
– Władze dążyły do tego, aby proces spełniał cele stawiane przed inscenizacjami sądowymi doprowadzonymi do perfekcji w latach 30. w Związku Sowieckim – mówi dr Bartłomiej Kapica, kierownik Ośrodka Badań nad Totalitaryzmami w Instytucie Pileckiego. – Powodzenie zależało tu jednak od postawy podsądnych. W idealnym scenariuszu mieli oni obciążać współpracowników, bezwzględnie potępić samych siebie i domagać się wymierzenia sobie jak najsurowszej kary. Władze srogo się jednak zawiodły, ponieważ Pilecki okazywał godność i swoimi wypowiedziami nie zamierzał wpisywać się w założony scenariusz. Konsekwentnie nie przyznawał się do winy. Potwierdzał jedynie to, co było oczywistym faktem, jak chociażby posiadanie skrytki na broń. Podkreślał, że jedynie przekazywał powszechnie dostępne informacje legalnym władzom polskim przebywającym na Zachodzie. A to nie mogło być nazwane działalnością szpiegowską, o którą oskarżały go władze komunistyczne – wyjaśnia dr Kapica.
Skład sądu był następujący: przewodniczący ppłk mgr Jan Hryckowian, sędzia wojskowy kpt. Józef Badecki, ławnik kpt. Stefan Nowacki oraz protokolant por. Ryszard Czarkowski. Rozprawa odbywała się z pogwałceniem ustanowionego przez władze komunistyczne prawa, bowiem skład sędziowski był niepełny (tylko jeden ławnik zamiast dwóch). Prokurator wojskowy mjr Czesław Łapiński domagał się kary śmierci dla Pileckiego, Szelągowskiej, Płużańskiego i Sieradzkiego. Rotmistrza oskarżono o szpiegostwo, nielegalne posiadanie broni, planowanie zamachu na funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, przyjęcie korzyści majątkowych od osób działających w interesie obcego rządu, uchylanie się od służby wojskowej i podrabianie dokumentów. Rotmistrz przyznał się jedynie do posiadania broni i posługiwania się fałszywymi dokumentami. Zaprzeczył jakoby pracował na rzecz obcego państwa czy że planował zamach na oficerów UB.
– Proces sądowy był farsą – mówi dr Bartłomiej Kapica. – Sąd i prokurator, dopytujący podsądnych o rzekome nieścisłości w zeznaniach, przechodził do porządku dziennego nad wypowiedziami, które jasno wskazywały, że przeszli w rękach bezpieki piekło. To ono skrywało się za stwierdzeniami, że zapisane w protokołach ze śledztwa ich rzekome słowa nie należały do nich lub też padały pod wpływem „zmęczenia”, czyli tortur. Wypowiedź Pileckiego: „protokoły podpisywałem, przeważnie nie czytając ich, bo byłem wówczas bardzo zmęczony” – do dziś szokuje tragizmem, jest świadectwem koszmaru, przez który przeszedł – podkreśla dr Kapica.
Przewód sądowy trwał do 11 marca. Jego przebieg miał w większości charakter jawny, na sali byli dziennikarze, w prasie pojawiały się obszerne relacje, m. in. pod tytułem „Proces szpiegowskiej grupy Andersa”. Władze chciały w ten sposób zademonstrować swoją siłę i bezwzględność wobec „wrogów ludu” i sterroryzować społeczeństwo. Była to też ostatnia okazja by Maria Pilecka mogła zobaczyć męża. 15 marca ogłoszono wyrok: Pilecki, Szelągowska i Płużański zostali skazani na karę śmierci. Apelacja została odrzucona przez Najwyższy Sąd Wojskowy 3 maja. Prośby o ułaskawienie Rotmistrza kierowane do Bieruta pozostały niewysłuchane. Witolda Pileckiego zamordowano strzałem w tył głowy w więzieniu na Rakowieckiej 25 maja 1948 roku. Miejsca pochowania ciała do dziś nie odnaleziono. W październiku 1990 roku Sąd Najwyższy unieważnił wyrok.
Więcej informacji na temat aresztowania, śledztwa, procesu i egzekucji Witolda Pileckiego można przeczytać na stronie Instytutu Pileckiego w artykule dr. Bartłomieja Kapicy [kliknij].
Zobacz także
- Przetrwać noc za dnia. Pieśnią i Słowem ku pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
Aktualności
Przetrwać noc za dnia. Pieśnią i Słowem ku pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
Jak pamiętać o tych, których los wciąż pozostaje nie w pełni poznany? 4 września spotkamy się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach, by poprzez słowo, muzykę i wspólną modlitwę oddać hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej.
- Nowy Jork | Wystawa „Między życiem a śmiercią: historie pomocy w czasie Zagłady”
Aktualności
Nowy Jork | Wystawa „Między życiem a śmiercią: historie pomocy w czasie Zagłady”
Do 29 października w Instytucie Pileckiego w Nowym Jorku można oglądać wystawę o ludziach, którzy ryzykowali własne życie, aby ratować Żydów podczas Holokaustu – oraz tych, którzy przeżyli dzięki ich odwadze.
- Sowieckie dziedzictwo Azji Centralnej oczami polskich reportażystów
Aktualności
Sowieckie dziedzictwo Azji Centralnej oczami polskich reportażystów
W ostatnich latach nakładem Wydawnictwa Czarne ukazały się trzy wybitne reportaże mierzące się z sowieckim dziedzictwem Azji Centralnej. O tym, jak postsowieckie dziedzictwo wpływa na współczesny Kazachstan i Kirgistan, dlaczego ślady totalitaryzmów bywają nieoczywiste oraz czym ta historia inspiruje współczesnych reportażystów, porozmawiają autorzy książek: Wojciech Górecki, Joanna Czeczott, Emilia Sułek oraz krytyczka literacka Aurelia Szwajkowska (Uniwersytet Rzeszowski). Spotkanie poprowadzi dr Dmitrij Panto – historyk, który dzieciństwo i młodość spędził w północnym Kazachstanie.
- „Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” - konferencja naukowa
Aktualności
„Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” - konferencja naukowa
Międzynarodowa konferencja naukowa „Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” organizowana w dniach 2-4 września przez Instytut Pileckiego w Warszawie jest pierwszym w Polsce przedsięwzięciem podsumowującym interdyscyplinarne badania nad sowiecką Azją Centralną w XX wieku – regionem o wyjątkowo skomplikowanej historii totalitaryzmu, o dramatycznych doświadczeniach ludności poddawanej masowym represjom i przymusowym deportacjom, w tym ludności polskiej.
- Instytut Pileckiego uczcił pamięć obrońców Polski we wrześniu i październiku 1939 roku
Aktualności
Instytut Pileckiego uczcił pamięć obrońców Polski we wrześniu i październiku 1939 roku
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej przedstawiciele Instytutu Pileckiego wzięli udział w uroczystościach upamiętniających obrońców Ojczyzny oraz cywilne ofiary niemieckiej agresji. Kwiaty złożono zarówno podczas ogólnopolskich obchodów na Westerplatte, jak i lokalnych miejscach pamięci w Warszawie.
- Instytut Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie
Aktualności
Instytut Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie
Zachęcamy do odwiedzenia stoiska Instytutu Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie! Będzie to znakomita okazja do zapoznania się z naszą ofertą wydawniczą.
- „Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947” - otwarcie wystawy
Aktualności
„Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947” - otwarcie wystawy
W piątek, 28 sierpnia, w rocznicę śmierci Rafała Lemkina i tuż po 35. rocznicy odzyskania niepodległości przez Mołdawię Instytut Pileckiego, wspólnie z Centrum Mieroszewskiego, otworzył na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie wystawę „Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947”.
- Karol Madaj dyrektorem Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego
Aktualności
Karol Madaj dyrektorem Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego
Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, powołała Karola Madaja na stanowisko dyrektora Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego w Warszawie. Pięcioletnia kadencja dyrektora rozpocznie się 30 sierpnia br.
- Atak hakerski na strony Instytutu Pileckiego w Warszawie, Berlinie i Augustowie
Aktualności
Atak hakerski na strony Instytutu Pileckiego w Warszawie, Berlinie i Augustowie
Szanowni Państwo, w związku z poważnym atakiem hakerskim, w nocy z 13 na 14 sierpnia, na stronę internetową Instytutu oraz oddziałów w Berlinie i Augustowie informujemy, że na stronach Instytutu, opublikowane zostały materiały noszące znamiona rosyjskiej propagandy i dezinformacji. Treści te wymierzone były w polską historię i wzmacniały narracje antyukraińskie.
- Rocznica zwycięstwa Polaków nad Armią Czerwoną i Święto Wojska Polskiego
Aktualności
Rocznica zwycięstwa Polaków nad Armią Czerwoną i Święto Wojska Polskiego
To jedno z kluczowych militarnych starć w dziejach świata! 15 sierpnia obchodzimy rocznicę Bitwy Warszawskiej, określanej też zwyczajowo „Cudem nad Wisłą”. To również Święto Wojska Polskiego.
- „Żadnego ludobójstwa nie można postrzegać jako tematu wyłącznie lokalnego” – Karol Madaj o Obławie Augustowskiej dla „Mówią Wieki”
Aktualności
„Żadnego ludobójstwa nie można postrzegać jako tematu wyłącznie lokalnego” – Karol Madaj o Obławie Augustowskiej dla „Mówią Wieki”
W najnowszym numerze magazynu historycznego „Mówią Wieki” (nr 6/2026), w całości poświęconym Obławie Augustowskiej – największej zbrodni popełnionej na Polakach po II wojnie światowej, Karol Madaj, p.o. dyrektora Instytutu Pileckiego, opowiedział o misji Instytutu Pileckiego i otwartego w lipcu 2025 roku Domu Pamięci Obławy Augustowskiej.
- Sprawa Reinefartha. Jak sprawca Rzezi Woli uniknął kary? | Siódme spotkanie „Berlin w Warszawie” [wideo i foto]
Aktualności
Sprawa Reinefartha. Jak sprawca Rzezi Woli uniknął kary? | Siódme spotkanie „Berlin w Warszawie” [wideo i foto]
6 sierpnia – w 82. rocznicę Rzezi Woli, w Instytucie Pileckiego odbyło się siódme spotkanie cyklu „Berlin w Warszawie”. Debata poświęcona była jednemu z najbardziej bolesnych przykładów powojennej bezkarności – historii Heinza Reinefartha, byłego generała Waffen-SS i jednego z dowódców odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione podczas tłumienia Powstania Warszawskiego, w tym masakrę ludności cywilnej na warszawskiej Woli.