Erling Berg - Instytut Pileckiego
Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku w górzystym terenie wraz z Leifem Myklebustem udzielili pomocy Michałowi Nowackiemu, polskiemu uciekinierowi z niemieckiego obozu w Fauske.
Z zawodu był mechanikiem, przed wojną należał do Norweskiej Partii Pracy. Pod koniec 1943 roku został skierowany do pracy w policji portowej w Trondheim.
Wiosną 1944 roku kolaborujący z Niemcami rząd pod przewodnictwem Vidkuna Quislinga wprowadził przymusową mobilizację do pracy wszystkich mężczyzn urodzonych w latach 1921–1923. Młodzież miała być wykorzystywana do służby na rzecz niemieckiego okupanta. Społeczeństwo norweskie niechętnie odnosiło się do tych planów. Przebywający w Londynie rząd Norwegii na uchodźstwie wzywał do bojkotu, a miejscowy ruch oporu przeprowadził wiele akcji sabotażowych. Za doprowadzanie uchylających się od nakazu miały być odpowiedzialne służby państwowe, w tym policja portowa.
Erling Berg, nie godząc się na udział w tych działaniach, podjął decyzję o ucieczce do neutralnej Szwecji. Podobne postanowienie powziął także jego kolega Leif Myklebust i w ostatnich dniach lipca 1944 roku wyruszyli z Trondheim. Podczas przeprawy przez góry usłyszeli wołanie o pomoc. Poszkodowanym okazał się Polak, Michał Nowacki. Był on uciekinierem z położonego za kołem podbiegunowym niemieckiego obozu w Fauske. Wraz z kolegami również próbował przedostać się do Szwecji, jednak dalszą podróż uniemożliwił mu poważny uraz nogi. Współtowarzysze mieli sprowadzić pomoc, ale niestety z nieustalonych przyczyn nie powrócili. Nowacki od tygodnia był sam, cztery dni wcześniej skończyło mu się jedzenie. Norwegowie po odnalezieniu Polaka nakarmili go i zabrali ze sobą. Po dniu marszu dotarli do posterunku wojskowego w małej wiosce Staloluokta w szwedzkiej Laponii. Stamtąd wezwali samolot medyczny. Po zabraniu Nowackiego ruszyli w dalszą drogę i na początku sierpnia dotarli bezpiecznie do stacji turystycznej w Kvikkjokk.
Po wojnie Erling Berg wrócił do Norwegii. Zmarł 1 lipca 1987 roku.
22 lub 23 lipca 1944 r. [Polacy] przekroczyli granicę Szwecji i po trzech dniach
pieszej wędrówki po terytorium Szwecji [Michał Nowacki] dostał oparzeń na
stopie i nie był w stanie dalej iść. Jego towarzysze poszli dalej, natomiast on
siedem dni leżał w lesie, żywiąc się odrobiną chleba, który zabrał ze sobą przed ucieczką. Przez cztery dni nie miał wcale jedzenia. Następnie został znaleziony przez trzech norweskich uchodźców, od których dostał jedzenie, a ponieważ stan jego stopy nieco się poprawił, dołączył do Norwegów i po jednym dniu marszu dotarli do szwedzkiego posterunku wojskowego w niewielkiej wiosce w Laponii. Pozostał w wiosce lapońskiej jedną dobę, po czym ambulansem powietrznym został przetransportowany do Boden.
Raport z przesłuchania Michała Nowackiego z dnia 10 sierpnia 1944 roku, Narodowe Archiwum Szwecji, Statens utlänningskommission (SUK) Kanslibyrån, F1 AC-15384, Nowacki Michał, s. 6
Zdjęcie Erlinga Berga na górze strony: Archiwum Allana Norberga.
Zobacz także
- Wołodymyr Kryżuk

odznaczeni
Wołodymyr Kryżuk
Od początku lat dwutysięcznych pomagał Polakom, którzy przyjeżdżali porządkować mogiły ofiar mordu dokonanego 30 sierpnia 1943 roku przez członków OUN-UPA we wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka.
- dr Juliusz Kühl (1913—1985)

odznaczeni
dr Juliusz Kühl (1913—1985)
Działał w Grupie Ładosia, która w czasie drugiej wojny światowej zajmowała się organizacją i produkcją nielegalnych paszportów krajów latynoamerykańskich. Przekazywane Żydom dokumenty istotnie zwiększały szansę na przeżycie.
- Aristides de Sousa Mendes do Amaral e Abranches

odznaczeni
Aristides de Sousa Mendes do Amaral e Abranches
(1885–1954)W pierwszych miesiącach II wojny światowej Bordeaux w południowej Francji wydawało się bezpiecznym miejscem – na głębokim zapleczu frontu, z dala od granicy III Rzeszy. Sukces ofensywy Wehrmachtu w maju i czerwcu 1940 roku zmienił wszystko.


