Sala 600. Świadkowie Norymbergii - Instytut Pileckiego

Osiemdziesiąt lat po rozpoczęciu procesów norymberskich, audioserial „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” kieruje uwagę na tych, którzy stali na marginesie historii.

Zamiast przywoływać znane obrazy sali sądowej i zbrodniarzy, oddaje głos zapomnianym – świadkom, tłumaczom, stenotypistkom i obserwatorom, bez których proces nie mógłby się odbyć.

Zapomniani świadkowie

Nie jest to jednak historia samego procesu, lecz opowieść o moralnym napięciu, poczuciu odpowiedzialności i o tym, jak w obliczu zbrodni zachowuje się człowieczeństwo. Kieruje uwagę na tych, którzy stali na marginesie historii. Zamiast przywoływać znane obrazy sali sądowej i zbrodniarzy, autorka kieruje mikrofon w stronę tych świadków bez których proces nie mógłby się odbyć. 

Okna zasłonięto grubymi zasłonami z obawy, że kiedy oskarżeni pojawią się na widoku, ktoś z ulicy wymierzy sprawiedliwość na własną rękę. Norymberga, 20 listopada 1945 roku. Przez masywne drewniane drzwi osadzone w marmurowym portalu wchodzą najwięksi przestępcy III Rzeszy. Nie przyznają się do winy. 

Sześć odcinków, sześć spojrzeń na Norymbergę

Projekt „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” realizowany jest we współpracy Instytutu Pileckiego ze Studiem Reportażu Polskiego Radia. Serial jest rozpisany na 6 odcinków, a każdy z nich skupia się na losach pojedynczej osoby uczestniczącej w procesach w charakterze obserwatora. Bohaterami są między innymi dziennikarze, stenotypistki, tłumacze i prawnicy. Pierwszy odcinek opisuje Tadeusza Cypriana, obserwatora i członka polskiej delegacji i jego udział w procesie.

Archiwa, głos i muzyka

Wykorzystano w nim m.in materiały Archiwalne Polskiego Radia, współczesne wywiady z osobami pracującymi w archiwum w Norymberdze. Materiał udźwiękowiła wiolonczelistka Dobrawa Czocher, a głosu użyczyła Danuta Stenka.

Sprawiedliwość wciąż aktualna

Dla Martyny Wojtkowskiej, autorki scenariusza, doświadczenia ówczesnych obserwatorów Norymbergi pozostają nadal aktualne: Kiedy przyglądam się wojnie, temu jak cierpią ludzie, zadaję sobie pytanie: „I co w związku z tym się wydarzy?” – w kontekście sprawiedliwości, na którą wszyscy liczymy. Procesy norymberskie były kluczowym momentem w dziejach, bo wówczas powstał szablon postępowania wobec ludzi, którzy dopuścili się najbardziej zbrodniczych czynów. To pragnienie sprawiedliwości dziejowej towarzyszyło mi podczas pisania scenariusza audioserialu – przyznaje Wojtkowska.

Znaczenie procesów norymberskich

„Norymberga" stała się kamieniem milowym na ciernistej drodze rozwoju prawa międzynarodowego. Jej znaczenie polega nie tylko na osądzeniu głównych nazistowskich przywódców, lecz także na stworzeniu fundamentów współczesnego systemu odpowiedzialności karnej za zbrodnie międzynarodowe.

W toku procesów norymberskich nie udało się rozliczyć wszystkich zbrodni niemieckich. Uspokoiły one jednak sumienie niemieckiego społeczeństwa. Popularną narracją stał się pogląd, że winę za zbrodnie nazistowskie ponoszą wyłącznie wysoko postawieni decydenci państwowi i pewne środowiska skupione wokół nich. Miliony Niemców (17 milionów służyło w Wehrmachcie, a prawie 9 milionów było w NSDAP) poczuło się zwolnionych z odpowiedzialności indywidualnej.

– Niestety w Norymberdze sądzono zbrodnie tylko jednego totalitaryzmu - nazistowskiego. Drugi agresor, istotny z perspektywy Polski i innych krajów, czyli Rosja Sowiecka, występował w roli oskarżyciela, a nie państwa oskarżonego. Z tego powodu zbrodnie jednego z aliantów (jak m.in. Katyń) zostały przemilczane. Po 1946 roku „zimna wojna" zahamowała rozliczanie zbrodni wojennych, a sprawiedliwość stała się zakładniczką polityki międzynarodowej – wyjaśnia dr Joanna Nikel z Instytutu Pileckiego.


Sala 600. Świadkowie Norymbergi.
Autorka: Martyna Wojtkowska
Narracja: Danuta Stenka
Muzyka: Dobrawa Czocher
Nagranie i mastering muzyki: Agnieszka Szczepańczyk
Nagranie narracji: Maciej Kubera
Montaż: Alicja Głów
Realizacja dźwięku: Michał Czajkowski
Producent kreatywny: Bartosz Panek
Producent wykonawczy: Katarzyna Lesisz
Opracowanie graficzne: Marta Wilk

Zobacz także