Sondaż na zlecenie Instytutu Pileckiego w Berlinie | Niemiecka wina i pamięć 85 lat po wybuchu II wojny światowej - Instytut Pileckiego

05.09.2024 (CZW)

Sondaż na zlecenie Instytutu Pileckiego w Berlinie | Niemiecka wina i pamięć 85 lat po wybuchu II wojny światowej

Większość Niemców uważa, że zbrodnie popełnione na polskich ofiarach zostały przynajmniej częściowo (53 proc.) lub w pełni (25 proc.) rozliczone – wynika z sondażu dla berlińskiego oddział Instytutu Pileckiego.

W sondażu badano wiedzę i postawy społeczeństwa niemieckiego wobec historii XX w., II wojny i historii Polski. Badanie, w którym wzięło udział 2000 respondentów, zostało przeprowadzone na zlecenie Instytutu Pileckiego w Berlinie przez Ipsos GmbH.

Obecnie przygotowywana jest szczegółowa analiza wyników badania. W informacji prasowej Instytut Pileckiego w Berlinie zawarł wstępny krótki wybór wyników projektu badawczego.

Na pytanie dotyczące skali antysemityzmu w różnych krajach europejskich przed II wojną światową, respondenci stwierdzili, że antysemityzm był najbardziej widoczny w nazistowskich Niemczech (55 proc. uważa, że antysemityzm był raczej silny lub bardzo silny), a następnie w Związku Sowieckim (38 proc.) i Polsce (34 proc.). W krajach takich jak Francja (29 proc.), Rumunia (26 proc.), Holandia (21 proc.) i Dania (16 proc.) rozpowszechnienie antysemityzmu było według respondentów niższe.

"W 2024 r. większość niemieckiego społeczeństwa jest przekonana, że ofiarami Holokaustu byli przede wszystkim ich współobywatele mieszkający wówczas w Niemczech, niemieccy Żydzi. Stwierdziło tak 59 proc. respondentów. Tylko 28 proc. wskazało polskich Żydów jako największą grupę ofiar, a Polskę jako kraj pochodzenia większości ofiar Zagłady. W rzeczywistości liczba zamordowanych niemieckich Żydów wyniosła około 165 000 (ze społeczności żydowskiej, która liczyła około pół miliona w Niemczech przed 1933 r.) - w porównaniu do około 3 milionów zamordowanych polskich Żydów" - czytamy w informacji prasowej Instytutu Pileckiego.

Według respondentów kary za pomoc Żydom były najwyższe w III Rzeszy, podczas gdy w krajach okupowanych, w tym w Polsce, kary były łagodniejsze. 46 proc. badanych oceniło, że w Niemczech groziła za to kara śmierci, podczas gdy znacznie mniej respondentów - 31 proc. - wybrało taką odpowiedź w odniesieniu do okupowanej Polski. Choć wysoka represyjność systemu w okupowanej Polsce jest dostrzegana w porównaniu z innymi okupowanymi krajami, respondenci ocenili jednak, że to Niemców spotykały najsurowsze kary - napisano w informacji.

Niemcy są bardziej skłonni uważać, że polskie ofiary II wojny światowej otrzymały już adekwatne lub w miarę adekwatne odszkodowania od państwa niemieckiego (39 proc.) niż że takich odszkodowań nie otrzymały (25 proc).

Jednym z tematów międzynarodowej debaty na temat historii XX wieku jest pytanie o to, jak różne kraje postrzegają swoją odpowiedzialność za Holokaust w odniesieniu do faktycznej odpowiedzialności w warunkach nazistowskiej okupacji Europy. W badaniu zadano również "pytanie o winę". Ponad połowa respondentów (57 proc.) stwierdziła, że ich zdaniem Niemcy i kolaborujący przedstawiciele podbitych narodów byli odpowiedzialni za Holokaust w podobnym stopniu. Znacznie mniej (34 proc.) wybrało odpowiedź, że byli to "głównie Niemcy", a tylko 9 proc. wybrało odpowiedź "tylko Niemcy".

Większość respondentów jest zdania, że zbrodnie popełnione przez nazistowskie Niemcy na polskich ofiarach zostały przynajmniej częściowo (53 proc.) lub w pełni (25 proc.) rozliczone. Przeciwnego zdania jest 23 proc. respondentów.

Niemcy są bardziej skłonni uważać, że polskie ofiary II wojny światowej otrzymały już adekwatne lub w miarę adekwatne odszkodowania od państwa niemieckiego (39 proc.) niż że takich odszkodowań nie otrzymały (25 proc).

Aby pokazać, jak działają historyczne stereotypy, w badaniu zadano także pytania dotyczące postrzegania Polski i Francji przez Niemców.

Szefowa oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie Hanna Radziejowska powiedziała w sierpniu w rozmowie z PAP, że na pytania na temat praw kobiet w przedwojennej Polsce i Francji otrzymaliśmy odpowiedzi charakterystycznie pokazujące >>luki w wiedzy<<. W przedwojennej Polsce, która przyznała pełnię praw politycznych kobietom jako jedno z pierwszych państw na świecie w roku 1918 (też przed Niemcami), w opinii aż 36 proc. niemieckich respondentów kobiety przed wojną nie miały zupełnie praw, a że prawa miały w pełni lub prawie w pełni, twierdzi tylko w sumie 13 proc. Niemców. To samo pytanie zadane o przedwojenną Francję, gdzie prawa kobiet zostały przyznane dopiero w roku 1945, Niemcy widzą inaczej: 22 proc. twierdzi że nie miały żadnych praw, zaś 26 proc. że te prawa miały w pełni przed wojną. Jak dodała, na oba pytania blisko połowa Niemców odpowiada "nie wiem".

(PAP)

Zobacz także

  • Dlaczego okupacja Polski pozostaje w Niemczech tematem nieobecnym? | Relacja z ósmego spotkania cyklu „Berlin w Warszawie”

    Aktualności

    Dlaczego okupacja Polski pozostaje w Niemczech tematem nieobecnym? | Relacja z ósmego spotkania cyklu „Berlin w Warszawie”

    24 września w Instytucie Pileckiego odbyło się ósme spotkanie z udziałem polskich i niemieckich ekspertów, zorganizowane w ramach cyklu „Berlin w Warszawie”. Tematem rozmowy była pamięć o Powstaniu Warszawskim w niemieckiej kulturze pamięci.

  • Niepublikowane wcześniej niemieckie archiwalia z francuskiego ECPAD w Instytucie Pileckiego i Muzeum Powstania Warszawskiego
    Trzej mężczyźni w garniturach stoją obok siebie i prezentują niebieskie teczki z logo Instytutu Pileckiego.

    Aktualności

    Niepublikowane wcześniej niemieckie archiwalia z francuskiego ECPAD w Instytucie Pileckiego i Muzeum Powstania Warszawskiego

    Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego oraz Muzeum Powstania Warszawskiego podpisały strategiczne, trójstronne porozumienie o współpracy z francuskim wojskowym archiwum audiowizualnym ECPAD (Établissement de Communication et de Production Audiovisuelle de la Défense/ Centrum Komunikacji i Produkcji Audiowizualnej Departamentu Obrony) z siedzibą w Ivry-sur-Seine we Francji. Porozumienie udostępnia polskim instytucjom unikalne, dotąd nieznane w Polsce fotografie z czasów II wojny światowej, otwiera dostęp do ogromnych zasobów francuskiego archiwum i rozpoczyna współpracę o dużym znaczeniu dla badań nad polską historią.

  • Michał Kosiorek objął stanowisko Zastępcy Dyrektora ds. Historii w Przestrzeni Publicznej
    Portret mężczyzny w okularach, ciemnozielonej marynarce i białej koszuli, stojącego przed przeszklonym budynkiem.

    Aktualności

    Michał Kosiorek objął stanowisko Zastępcy Dyrektora ds. Historii w Przestrzeni Publicznej

    Nowy dyrektor będzie sprawował nadzór nad Działem Wystaw, Działem Historii Mówionej i Produkcji Filmowych, Działem Serwisów Streamingowych i Podcastów, Działem Edukacji, Działem Upamiętnień oraz Galerią Instytutu Pileckiego w Domu Bez Kantów.

  • Cykl spotkań SZLAKI OCALENIA. ŚLADEM ODWAGI I BRATERSTWA
    Grafika cyklu z napisem: SZLAKI OCALENIA. ŚLADEM ODWAGI I BRATERSTWA

    Aktualności

    Cykl spotkań SZLAKI OCALENIA. ŚLADEM ODWAGI I BRATERSTWA

    Cykl poświęcony osobom odznaczonym medalem Virtus et Fraternitas za to, że pomagały Polakom, stawały w ich obronie lub pielęgnowały pamięć o nich w najtrudniejszych momentach historii. Spotkaniom będą towarzyszyć koncerty muzyki klasycznej.

  • „Rosja powraca do sowieckich narracji” – relacja z debaty o sowieckiej dezinformacji wokół 17 września 1939 roku
    Panel dyskusyjny z udziałem czterech osób siedzących w białych fotelach na scenie Instytutu Pileckiego.

    Aktualności

    „Rosja powraca do sowieckich narracji” – relacja z debaty o sowieckiej dezinformacji wokół 17 września 1939 roku

    W rocznicę sowieckiej agresji 17 września 1939 roku w Instytucie Pileckiego odbyła się debata ekspercka poświęcona mechanizmom propagandowym towarzyszącym zbrojnej napaści Związku Sowieckiego na Polskę oraz ich współczesnym kontynuacjom w polityce Federacji Rosyjskiej.

  • Złożenie kwiatów pod pomnikiem Witolda Pileckiego na warszawskim Żoliborzu
    Pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego na tle szarej płyty kamiennej. U podnóża pomnika leżą wieńce z biało-czerwonymi kwiatami i wstęgami, stoi znicz, oprawione zdjęcie oraz polska flaga.

    Aktualności

    Złożenie kwiatów pod pomnikiem Witolda Pileckiego na warszawskim Żoliborzu

    W 86. rocznicę wydarzeń, podczas których Witold Pilecki celowo dał się schwytać w łapance na warszawskim Żoliborzu, z zamiarem przedostania się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, złożono kwiaty pod jego pomnikiem, blisko miejsca łapanki.

  • „Zamelduj, gdzie trzeba, że rozkaz wykonałem” | Mija 86 lat od rozpoczęcia misji Witolda Pileckiego w Auschwitz

    Aktualności

    „Zamelduj, gdzie trzeba, że rozkaz wykonałem” | Mija 86 lat od rozpoczęcia misji Witolda Pileckiego w Auschwitz

    19 września 1940 roku Witold Pilecki celowo dał się schwytać w łapance na warszawskim Żoliborzu, z zamiarem przedostania się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

  • Instytut Pileckiego w Nowym Jorku | Seminarium poświęcone pamięci o Holokauście
    Mężczyzna w garniturze przemawia do publiczności, trzymając mikrofon i gestykulując. W tle wyświetlany jest slajd z anglojęzycznym tekstem dotyczącym historii Polski.

    Aktualności

    Instytut Pileckiego w Nowym Jorku | Seminarium poświęcone pamięci o Holokauście

    W dniach 8–9 września dyrektor Instytutu Pileckiego Karol Madaj odbył w Nowym Jorku szereg ważnych spotkań dotyczących rozwoju działalności Instytutu w Stanach Zjednoczonych oraz upowszechniania wiedzy o polskiej historii i dziedzictwie Witolda Pileckiego.

  • Instytut Pileckiego i Fundacja Brama Cukermana łączą siły na rzecz edukacji i dialogu polsko-izraelskiego

    Aktualności

    Instytut Pileckiego i Fundacja Brama Cukermana łączą siły na rzecz edukacji i dialogu polsko-izraelskiego

    Dyrektor Instytutu Solidarności i Męstwa im. rtm. Witolda Pileckiego Karol Madaj oraz Prezeska Zarządu Fundacji „Brama Cukermana” Karolina Jakoweńko podpisali list intencyjny o współpracy. Porozumienie otwiera drogę do realizacji wspólnych przedsięwzięć badawczych, edukacyjnych, wystawienniczych oraz multimedialnych.

  • Sowiecka Azja Centralna – podsumowanie międzynarodowej konferencji w Instytucie Pileckiego [FOTO]
    Cztery osoby siedzą na scenie na białych fotelach podczas panelu dyskusyjnego, z czarną kurtyną w tle. Pośrodku kobieta w barwnym kimonie i niebieskiej spódnicy mówi do mikrofonu. Pomiędzy uczestnikami stoją dwa drewniane stoliki z wodą i książkami. Na pierwszym planie widać rozmyte sylwetki widowni oraz aparat na statywie.

    Aktualności

    Sowiecka Azja Centralna – podsumowanie międzynarodowej konferencji w Instytucie Pileckiego [FOTO]

    Trzy dni, kilkadziesiąt wystąpień i badacze z Polski oraz zagranicy – tak w skrócie można podsumować międzynarodową konferencję naukową, która odbyła się w dniach 2–4 września w Instytucie Pileckiego Warszawie.

  • Nieznane wspomnienia niemieckiego urzędnika z okupowanej Polski trafiły do Instytutu Pileckiego
    Czarno-biała fotografia przedstawiająca grupę niemieckich funkcjonariuszy i oficerów wojskowych stojących przy tablicy granicznej z napisem „Generalgovernement für die besetzten polnischen Gebiete – Grenze 280 m.” W tle widoczne są drzewa i teren wiejski. U dołu zdjęcia oznaczenie „Narodowe Archiwum Cyfrowe”.

    Aktualności

    Nieznane wspomnienia niemieckiego urzędnika z okupowanej Polski trafiły do Instytutu Pileckiego

    Do zbiorów archiwum Instytutu Pileckiego trafił wyjątkowy dokument: niepublikowane dotąd i nieznane wspomnienia niemieckiego urzędnika, który podczas II wojny światowej pracował w administracji cywilnej Generalnego Gubernatorstwa.

  • Zło wpisane w codzienność | Dr Joanna Nikel komentuje wspomnienia niemieckiego urzędnika z pobytu w Generalnym Gubernatorstwie
    Zdjęcie Joanny Nikel. Pani Joanna mówi do mikrofonu, ma blond włosy i drobne kolczyki w uszach.

    Aktualności

    Zło wpisane w codzienność | Dr Joanna Nikel komentuje wspomnienia niemieckiego urzędnika z pobytu w Generalnym Gubernatorstwie

    „Rzadko zdarza się, by do zbiorów archiwalnych trafiał dokument, w którym głos samego funkcjonariusza aparatu okupacyjnego — spisany bez intencji oskarżenia, a wręcz z pozycji poczucia własnej normalności — staje się jednym z najbardziej wymownych świadectw zbrodniczości systemu, któremu służył” – pisze dr Joanna Nikel w pierwszym komentarzu do otrzymanych przez Instytut Pileckiego materiałów.