„Piwnica u Dowgierdów" utwór ŻURKOWSKIEGO inspirowany prawdziwą historią trzech młodych chłopców.
Singiel powstał w ramach projektu muzycznego LIPCOWI stworzonego przez zespół ŻURKOWSKI we współpracy z Instytutem Pileckiego specjalnie z okazji 77. rocznicy Obławy Augustowskiej z lipca 1945 r.
Piosenka PIWNICA U DOWGIERDÓW to muzyczna opowieść o przyjaźni, pasji do muzyki i sprzeciwie wobec zniewolenia. Tekst powstał na podstawie autentycznej historii trzech chłopaków z Augustowa: Mieczysława Jatkowskiego, Tadeusza Stelmasika i Władysława Jedlińskiego, którzy 15 lipca 1945 r. zostali zatrzymani przez sowiecki patrol i uwięzieni w "Domu Dowgierdów" w Augustowie - jednym z miejsc, w których Sowieci przetrzymywali osoby aresztowane w ramach Obławy Augustowskiej.
Na zdjęciu od lewej: NN, Władysław Jedliński, Mieczysław Jatkowski, źródło: zbiory Instytutu Pileckiego
"Lipcowi" - takim mianem na Suwalszczyźnie określa się ofiary Obławy z lipca 1945 r. To także nazwa projektu muzycznego grupy Żurkowski, który ma na celu upamiętnienie ofiar Obławy. Specjalnie na 77. rocznicę zespół Żurkowski we współpracy z Instytutem Pileckiego przygotował 10 unikalnych piosenek inspirowanych autentycznymi losami Ofiar Obławy.
Łukasz Żurkowski, fot. Oskar Szramka
Jako dzieciak każde wakacje spędzałem u mojego wujostwa pod Augustowem. Pamiętam nasze wyprawy ze Swiernalisem i kumplem Dawidem - włóczyliśmy się po tamtejszych ulicach. Byłem też harcerzem i wiele razy biwakowałem w Puszczy Augustowskiej. Pamiętam jak pewnej nocy zostałem w lesie kompletnie sam, żeby zdobyć sprawność harcerską. Bardzo się wtedy bałem. Bałem się wiatru, trzasku połamanej gałęzi. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, jak ogromny strach musieli czuć ludzie, którzy tam zginęli. Obława Augustowska była ogromną tragedią. Zostawiła po sobie rany, które nie miały nawet szansy się zabliźnić. Dlatego trzeba o tym mówić! - mówi Łukasz Żurkowski
Żurkowski i Swiernalis są przyjaciółmi z dzieciństwa i mają wiele wspólnego z
bohaterami singlowej opowieści.
Tak swoją motywację do udziału w projekcie tłumaczy Swiernalis:
Lubię Suwałki, w których się urodziłem, ale Augustów zawsze wydawał mi się bliższy. Spędziłem tu dzieciństwo i dorastałem. Pierwsza miłość, bieganie po zamarzniętej rzece z kolegami, niezliczone ilości godzin nad jeziorem, nastoletnie przygody, pierwsze bijatyki… Do dzisiaj mam tam babcię i dużą część rodziny. Drugą babcię odwiedzam na augustowskim cmentarzu. W zasadzie wystarczyłoby pewnie przesunąć czas o kilkadziesiąt lat wstecz, a trudna historia, o której śpiewamy z Łukaszem, mogłaby traktować o nas. Na przekór temu, niezależnie od tego czy to zima, czy lato - ładuję się energią tego pięknego, portowego miasta, które pozwala mi wierzyć, że gdzieś tam w głębi, jakaś malutka moja część potrafi generować dobro. - powiedział Swiernalis.
Nie mogłam uwierzyć w to, jak niewiele wiedziałam na ten temat wcześniej. Nigdy nie zapomnę, jak na jednym z nagrań wideo zobaczyłam starszą kobietę – wyglądała na opanowaną, dopóki historyk nie zapytał jej o ojca, który zginął w Obławie. Od razu przeobraziła się w tamtą małą dziewczynkę. Zaczęła płakać i mówić językiem dziecka: „mamusia mnie zabrała”, „czekaliśmy na tatusia, ale nie wrócił” itp. Uświadomiłam sobie, jak wielką krzywdą dla bliskich ofiar było to wieloletnie, przymusowe milczenie. W mojej osobistej żałobie jednym z największych lęków jest zapomnienie. A wobec ofiar Obławy postąpiono tak, jakby ci ludzie nigdy nie istnieli. Nie wiadomo nawet, gdzie są ich ciała… Dlatego cieszę się, że mogłam zrobić cokolwiek, by tę pamięć o nich przywrócić. – mówi Aleksandra Górecka.
Premiera materiału odbędzie się 9 lipca o godz. 20.30 na Błoniach nad rzeką Nettą w Augustowie. Zespołowi towarzyszyć będą: Meek, Oh Why?, Swiernalis, Robert Cichy, Ana Andrzejewska i Olena Yanchuk (Rosava).
Konkurs na stanowisko adiunkta / adiunktki w dziedzinie nauk humanistycznych w Zakładzie badań nad nazizmem i okupacją niemiecką w czasie II wojny światowej
Zapraszamy do udziału w konkursie na stanowisko adiunkta / adiunktki w dziedzinie nauk humanistycznych w Zakładzie Badań nad Nazizmem i Okupacją Niemiecką w czasie II wojny światowej.
Manifest pamięci i pokoju wybrzmiał w czterech miastach! | Fotorelacja
Zakończyliśmy trasę Instytutu Pileckiego z Adamem Bałdychem. W Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Łańcucie i we Wrocławiu Adam Bałdych Quintet wystąpił z materiałem z płyty „Portraits”.
Warsztaty archiwistów Instytutu Pileckiego dla Powstańców Warszawskich
Pracownicy Instytutu Pileckiego poprowadzili warsztaty poświęcone archiwom prywatnym w Domu Powstańca Warszawskiego. Podczas spotkania mówili o znaczeniu domowych zbiorów oraz praktycznych sposobach ich porządkowania i ochrony.
Deportacja 10 lutego 1940 r. – początek polskiej gehenny na Wschodzie | Dr Jerzy Rohoziński
10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja polskich obywateli w głąb ZSRS. „Operacja była całkowitym zaskoczeniem dla osadników i leśników, przeprowadzono ją w mroźną, zimową noc” – pisze dr Jerzy Rohoziński z Instytutu Pileckiego.
Uczciliśmy pamięć obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRS
Z okazji 86. rocznicy I deportacji polskich obywateli do ZSRS Karol Madaj, p.o. dyrektora Instytutu Pileckiego oraz Krystian Wiciarz, p.o. zastępcy dyrektora ds. naukowych IP, złożyli kwiaty pod warszawskim Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
„Masz pół godziny. Zabieraj rzeczy, ubieraj dzieci. Pojedziesz do Rosji" | 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS
Nocny łomot do drzwi i okien, rewizja, pośpieszne pakowanie dobytku i przejazd na stację kolejową – tak zaczynają się opowieści wielu ofiar pierwszej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS.
„Nikt nie wiedział o tym, że stryj ukrywa Żydów" | Wspominamy bohaterów z Tworek k. Siedlec w rocznicę ich śmierci
13 lutego 1943 r. to ważna data w historii Tworek i całego powiatu siedleckiego. Mija 83 lata od tragicznych wydarzeń, w których życie za odruch serca i pomoc drugiemu człowiekowi stracili pani Zofia Krasuska i jej niespełna sześcioletni syn, Boguś.
„Jedyną winą było to, że są kapłanami”. Prześladowania Kościoła katolickiego w okupowanej Warszawie | Karol Kalinowski, wstęp do: „Zapisy terroru”, t. 11
Wychodząc, widziałem w miejscu egzekucji stos niedopalonych zwłok, leżących tak, jak je zostawiłem – opowiadał o. Aleksander Kisiel przed Okręgową Komisją Badania Zbrodni Niemieckich.
Osiemdziesiąt lat po rozpoczęciu procesów norymberskich, audioserial „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” kieruje uwagę na tych, którzy stali na marginesie historii.
Nowość | Korespondencja Poselstwa Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie, t. III. 1943
Do rąk czytelników trafia trzeci tom edycji źródłowej obejmującej depesze Poselstwa Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie, ukazujący zaangażowania placówki oraz różnorodnych form pomocy niesionej przez nią w czasie II wojny światowej.
82. rocznica zamordowania Leokadii Piątkowskiej. To jedna z „Zawołanych po imieniu”
82 lata temu, 27 stycznia 1944 roku Niemcy zamordowali Leokadię Piątkowską. Kobieta zginęła za pomoc okazaną Żydom w czasie okupacji. 26 października 2021 roku Instytut Pileckiego uhonorował Leokadię Piątkowską w ramach programu „Zawołani po imieniu”.
Wybierz inną przeglądarkę
Technologie wykorzystywane na stronie są wspierane przez nowoczesne przeglądarki.