Roger Moorhouse | wywiad - Instytut Pileckiego
04.02.2020 (WT)
Roger Moorhouse | wywiad
Wywiad z Rogerem Moorhousem: historykiem, pisarzem i publicystą. W orbicie jego zainteresowań jest okres II wojny światowej, a w szczególności historia nazistowskich Niemiec.
W 1938 roku zachodnie państwa demokratyczne próbowały utrzymać pokój w Europie przez paktowanie z Hitlerem. Sowieci podobnie tłumaczyli się z decyzji o zawarciu w 1939 roku Paktu Ribbentrop-Mołotow. Czy możemy jednak wskazać różnicę między tymi działaniami?
Porównywanie układu monachijskiego z paktem między nazistowskimi Niemcami a Rosją Sowiecką, to stary rosyjski chwyt propagandowy, który brzmi dość niedorzecznie. Trzeba oczywiście powiedzieć, że mający ogromne znaczenie układ monachijski z 1938 roku był niewłaściwy, a nawet haniebny. Przystając na to apogeum alianckiej polityki ustępstw, Wielka Brytania i Francja liczyły, że spełnienie niemieckich żądań dotyczących oddzielenia od Czechosłowacji części terytoriów zamieszkanych przez Niemców sudeckich usatysfakcjonuje Hitlera i w rezultacie załagodzi napiętą sytuację na arenie międzynarodowej. Było to z pewnością ryzykowne i być może cyniczne posunięcie, które stanowiło jednak przede wszystkim próbę – jakkolwiek chybioną – zagwarantowania pokoju. Nie bez znaczenia jest również to, że już wtedy Moskwa uznała je za zdradę, w dużym stopniu dlatego, że wykluczono ją z negocjacji prowadzących do podpisania układu. Potem Stalin faktycznie przyjął politykę zawierania dwustronnych traktatów z innymi państwami, której kulminacją był pakt z nazistowskimi Niemcami. Ponadto układ monachijski i wynikający z niego podział Czechosłowacji doprowadziły do zajęcia przez Polskę terenów Zaolzia, czego rezultatem była z kolei izolacja Polski i utrata życzliwości ze strony innych państw.
Nie należy więc lekceważyć wpływu układu monachijskiego na wybuch wojny 1939 roku, ale przedstawianie go jako coś porównywalnego z Paktem Ribbentrop-Mołotow, jak czyni to Rosja, jest całkowicie chybione. Oczywiście oba są przykładami „paktowania z Hitlerem”, ale układ monachijski był próbą zaprowadzenia pokoju, a pakt nazistowskich Niemiec z Rosją Sowiecką był w istocie planem wojennym, dającym Hitlerowi zielone światło do zamierzonej inwazji na Polskę oraz – dzięki tajnemu protokołowi – podzielenia Europy Środkowej pomiędzy Moskwę i Berlin. Usprawiedliwianie tego paktu przez takie porównanie świadczy o zakłamaniu i ignorancji w zakresie wiedzy historycznej.
Abstrahując od propagandy politycznej, co według najnowszych badań skłoniło Hitlera i Stalina do zawarcia niespodziewanego dla europejskich przywódców sojuszu?
Motywacja Hitlera jest dość jasna. Stosując agresywną retorykę przeciwko Polsce w lecie 1939 roku, sam postawił się w sytuacji, z której szukał doraźnego wyjścia: pakt ze Stalinem pozwolił mu zaatakować Polskę, dając jednocześnie szansę na korzystną relację ekonomiczną ze Związkiem Sowieckim, który w razie wojny pomógłby Niemcom uniknąć najgorszych efektów spodziewanej blokady ze strony aliantów.
Motywacja Stalina jest mniej oczywista, w dużej mierze z powodu prostackiej, wybielającej i kłamliwej narracji o sowieckim pakcie mającym na celu opóźnienie nieuniknionego ataku Niemiec, na której istnienie w zachodniej literaturze godziliśmy się zbyt długo. W rzeczywistości Stalin kierował się podobnymi przesłankami, co Hitler. Chciał zniszczyć Polskę, ponownie zająć tereny, jakie Rosja utraciła z końcem pierwszej wojny światowej, a także zawrzeć z Niemcami układ, który przyniósłby gospodarcze korzyści. Ponadto Stalin wyraźnie stawiał na to, że kryzys związany z Polską doprowadzi do wybuchu wojny. Deklarując „neutralność” Związku Sowieckiego w tym konflikcie (co było rzecz jasna fikcją), miał nadzieję, że wojna pomiędzy zachodnimi mocarstwami i Niemcami przyniesie od dawna oczekiwany upadek kapitalizmu oraz rozwój komunizmu w całej Europie. Tak jak bolszewicy doszli do władzy w Rosji w wyniku pierwszej wojny światowej, tak druga wojna światowa miała zapewnić im władzę nad całym kontynentem.
Z perspektywy czasu widzimy, że było to mistrzowskie posunięcie Stalina – przykład bez wątpienia cynicznej, ale i błyskotliwej realizacji polityki realnej. Ta decyzja przyniosła negatywny skutek dopiero wtedy, gdy jego sojusznik zdecydował się przypuścić atak w 1941 roku – w tym momencie Moskwa przyjęła strategię kłamstw, uników i wymówek.
Opublikował pan niedawno poczytną książkę o kampanii wrześniowej 1939 roku, która wyznaczyła początek drugiej wojny światowej. Jak ocenia pan specyficzną sowiecką politykę „wyzwoleńczą” z 1939 roku? Czy marsz Armii Czerwonej na zachód przez polskie ziemie w latach 1944–1945 miał podobnie „wyzwoleńczy” charakter, czy też te dwa wydarzenia różnią się pod względem politycznym i ideologicznym?
Jak wspomniałem, Związek Sowiecki deklarował w 1939 roku neutralność. Mimo głębokiego zaangażowania w konflikt w roli sojusznika hitlerowskich Niemiec, nie chciał utracić prestiżowej pozycji w międzynarodowym gronie socjalistów właśnie z powodu zbyt bliskich i wyraźnych związków z faszyzmem. W tych okolicznościach sowiecka inwazja na Polskę 17 września 1939 roku wymagała ideologicznego i propagandowego uzasadnienia, które można by „sprzedać” na arenie międzynarodowej jako powód wkroczenia Armii Czerwonej na teren sąsiedniego państwa. W artykule Andrieja Żdanowa, opublikowanym w „Prawdzie” 14 września, podano następującą fałszywą wersję wydarzeń: w obliczu rozpadu państwa polskiego wojsko sowieckie miało obowiązek wyzwolić i ochraniać białoruską oraz ukraińską mniejszość zamieszkałą w Rzeczpospolitej, jakie otrzymały podejrzanie faszystowskie miano „braci, których łączy ta sama krew”.
Wejście Armii Czerwonej w liczbie ok. 500 tysięcy żołnierzy, 5 tysięcy czołgów i 2 tysięcy samolotów, którym wydano rozkaz „zniszczenia wojska polskiego”, przedstawiono światu jako „wyzwolenie”. Nic bardziej mylnego. Był to atak wojskowy – połączony z brutalnym narzuceniem komunizmu – który najpierw uderzył w polskich oficerów (wielu z nich skończyło w masowych grobach w Katyniu). Potem proces odsiewania objął całe społeczeństwo: setki tysięcy Polaków i obywateli innych narodowości zesłano na dzikie tereny Syberii i Kazachstanu. Zostali wyzwoleni co najwyżej od kapitalizmu, ale nie byli wolni w tradycyjnym znaczeniu tego słowa.
Zwycięski marsz Armii Czerwonej w latach 1944–1945 miał wiele podobnych cech. Nie należy zapominać, że Sowieci pokonali wtedy siły nazistowskich Niemiec, co słusznie nazywamy wyzwoleniem. Ale dokonawszy tego wyzwolenia, Sowieci znów narzucili swoją ideologię i szybko zaprowadzili komunizm na wszystkich zajętych terenach. Ta sowiecka definicja „wyzwolenia” jest niezgodna z zachodnim modelem liberalnej demokracji, ponieważ nie daje prawdziwej wolności.
Roger Moorhouse: historyk, pisarz i publicysta. W orbicie jego zainteresowań jest okres II wojny światowej, a w szczególności historia nazistowskich Niemiec.
Zobacz także
- Rewolucja strachu i nadziei: Polskie społeczeństwo po II wojnie światowej
Aktualności
Rewolucja strachu i nadziei: Polskie społeczeństwo po II wojnie światowej
Zobacz zapis debaty pt. „Rewolucja strachu i nadziei – polskie społeczeństwo po II wojnie światowej” o życiu i nastrojach Polaków w latach 40. i 50. XX wieku.
- Hołd Bohaterom 1944 roku!
Aktualności
Hołd Bohaterom 1944 roku!
1 sierpnia, w sobotnie popołudnie, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Dyrekcja Instytutu Pileckiego uczestniczyła w państwowych uroczystościach, które odbyły się przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, nieopodal Sejmu RP oraz przy Pomniku Polegli Niepokonani na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli.
- Instytut Pileckiego uczcił pamięć ofiar obozu zagłady w Treblince
Aktualności
Instytut Pileckiego uczcił pamięć ofiar obozu zagłady w Treblince
W niedzielę 2 sierpnia odbyły się obchody 83. rocznicy buntu więźniów w niemieckim nazistowskim obozie zagłady Treblinka II, zorganizowane przez Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma we współpracy z Muzeum Treblinka. W uroczystości upamiętniającej ofiary uczestniczył Łukasz Mieszkowski, Zastępca Dyrektora Instytutu Pileckiego ds. historii w przestrzeni publicznej.
- Malowany raport z Powstania Warszawskiego | Wernisaż wystawy akwarel i rysunków Waleriana Bieleckiego
Aktualności
Malowany raport z Powstania Warszawskiego | Wernisaż wystawy akwarel i rysunków Waleriana Bieleckiego
28 lipca w siedzibie Instytutu Pileckiego odbył się wernisaż wystawy prezentującej po raz pierwszy w Warszawie mało znane akwarele i rysunki dokumentujące Powstanie Warszawskie. Ich autorem był Walerian Bielecki ps. „Inżynier Jan” – żołnierz Zgrupowania „Krybar”, architekt i konstruktor słynnego samochodu pancernego „Kubuś”.
- Spotkanie z Powstańcami Warszawskimi
Aktualności
Spotkanie z Powstańcami Warszawskimi
Z okazji przypadającej 1 sierpnia rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbyło się spotkanie z Bohaterami tamtego zrywu.
- Co wiedzieli Niemcy? – o świadomości zbrodni i mechanizmach wyparcia. 6. spotkanie z cyklu „Berlin w Warszawie”
Aktualności
Co wiedzieli Niemcy? – o świadomości zbrodni i mechanizmach wyparcia. 6. spotkanie z cyklu „Berlin w Warszawie”
Czy można żyć tuż obok miejsca masowej zagłady i nie wiedzieć, co się dzieje? Co oznacza „wiedzieć” – widzieć, słyszeć, domyślać się, a może świadomie wypierać rzeczywistość? Wokół tych pytań koncentrowało się kolejne spotkanie z cyklu „Berlin w Warszawie”, które odbyło się w siedzibie Instytucie Pileckiego.
- Konferencja naukowa ,,Opozycyjne formy zaangażowania kobiet w systemach autorytarnych i totalitarnych XX w.” [fotorelacja]
Aktualności
Konferencja naukowa ,,Opozycyjne formy zaangażowania kobiet w systemach autorytarnych i totalitarnych XX w.” [fotorelacja]
Druga konferencja naukowa z cyku ,,Opozycyjne formy zaangażowania kobiet w systemach autorytarnych i totalitarnych XX w. – Polska na europejskim tle porównawczym (1919–1989)” zgromadziła przedstawicieli różnych dyscyplin nauk humanistycznych i społecznych, reprezentujących wiele ośrodków badawczych z Polski i zagranicy.
- Zderzenie dwóch pamięci. Polityka historyczna Polski wobec Ukrainy
Aktualności
Zderzenie dwóch pamięci. Polityka historyczna Polski wobec Ukrainy
Ukraińska pamięć państwowa zabrnęła w ślepy zaułek, co podyktowane było nie do końca refleksyjnym podejściem do wybranych kart przeszłości własnego narodu. Niestety, jak zwykle w podobnych sytuacjach, kiedy historia zostaje zakładnikiem polityki, rachunek za to przyjdzie jednak zapłacić nie politykom, a państwu ukraińskiemu i jego społeczności – ocenił profesor Instytutu Pileckiego, dr. hab. Damian Markowski.
- Odpowiedzialność za zbrodnie wojenne. Nowa książka ekspertki Pileckiego
Aktualności
Odpowiedzialność za zbrodnie wojenne. Nowa książka ekspertki Pileckiego
Nakładem wydawnictwa Brill ukazała się monografia dr. Dominiki Uczkiewicz (Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami) pt. „Accountability for War Crimes in the Policy of the Polish Government-in-Exile. A Legal and Historical Analysis”, jako 85. tom serii Studies in the History of International Law (Legal History Library).
- LIPCOWI ’45. Koncert pamięci ofiar Obławy Augustowskiej [fotorelacja]
Aktualności
LIPCOWI ’45. Koncert pamięci ofiar Obławy Augustowskiej [fotorelacja]
11 lipca w amfiteatrze miejskim w Augustowie odbyło się widowisko muzyczne poświęcone ofiarom Obławy Augustowskiej – największej zbrodni popełnionej na Polakach po zakończeniu II wojny światowej. Wydarzenie połączyło muzykę, obraz oraz świadectwa rodzin i bliskich ofiar Obławy.
- Lipiec w Instytucie Pileckiego | Kalendarz wydarzeń
Aktualności
Lipiec w Instytucie Pileckiego | Kalendarz wydarzeń
Zapraszamy do zapoznania się z kalendarzem wydarzeń Instytutu Pileckiego na lipiec 2026. W programie znalazły się debaty, konferencje naukowe, pokazy filmowe, spotkania z twórcami i historykami, wystawy, wydarzenia edukacyjne oraz obchody 81. rocznicy Obławy Augustowskiej. Szczegółowy harmonogram poniżej.
- 12 lipca | Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
Aktualności
12 lipca | Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
12 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. W tym dniu 81 lat temu, 12 lipca 1945 r., trzy miesiące po zakończeniu II wojny światowej, rozpoczęła się Obława Augustowska.