Rodziny Polaków zamordowanych za pomoc Żydom chcą upamiętnień - Instytut Pileckiego

25.11.2019 (PN)

Rodziny Polaków zamordowanych za pomoc Żydom chcą upamiętnień

Apel o dalsze upamiętnienia Polaków zamordowanych w czasie wojny za pomoc Żydom wystosowały rodziny osób uhonorowanych w ramach projektu „Zawołani po imieniu”. List otwarty odczytano na zjeździe integrującym środowisko, który odbył się 24.11 w Broku.

Na zaproszenie Instytutu Pileckiego do Broku nad Bugiem przyjechało ponad stu przedstawicieli wszystkich rodzin osób upamiętnionych. Celem spotkania było podsumowanie pierwszego roku realizacji projektu oraz integracja środowiska. Naukowcy z Instytutu zbierali także relacje o tragicznych wydarzeniach z czasu wojny oraz dalszych losach tych, którym udało się przeżyć. Podczas rozmów sformułowano apel o dalsze upamiętnienia: „Dla nas są bohaterami, o których pamięć musi trwać. […] Z pewnością takich rodzin jak nasze jest więcej. Nie odkładajmy „wołania po imieniu” na inny czas.” – napisali członkowie upamiętnionych rodzin w liście otwartym, podpisanym przez prawie sto osób.

Zobacz pełną treść listu.

Podczas uroczystości otwierającej zjazd oznaki „Zawołani po imieniu” otrzymali obecni podczas wydarzenia członkowie rodzin oraz przedstawiciele zaangażowanych w projekt władz lokalnych i kościoła, uhonorowani także okolicznościowymi dyplomami. Wręczała je inicjatorka projektu prof. Magdalena Gawin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. – Rozmowy z rodzinami pokazały mi, że bohaterska decyzja o wyciągnięciu ręki do potrzebujących Żydów odciskała się na całym późniejszym życiu rodzin ratujących – podkreśliła w swoim wystąpieniu. –  Nie tylko dlatego, że często w pomoc zaangażowani byli wszyscy członkowie rodziny, a nie sama upamiętniana ofiara mordu. Tragiczna śmierć rodziców oznaczała, że osierocone dzieci nigdy więcej nie doznawały rodzicielskiej miłości, nawet jeśli były wychowywane przez troskliwych krewnych i otaczane życzliwością.

This photo has been published under the Creative Commons CC-BY-SA 4.0 license.

W trakcie zjazdu naukowcy i archiwiści z Instytutu Pileckiego przeprowadzili warsztaty dla rodzin, które umożliwiły zebranie relacji z tragicznych wydarzeń wojennych oraz podzielenie się późniejszymi – często bardzo trudnymi – doświadczeniami osieroconych rodzin. Pytano także o sens uroczystych upamiętnień osób zamordowanych.  – To dla nas bardzo ważne, bo sąsiedzi zaczęli pytać, kim są osoby uhonorowane na kamieniu, a my mogliśmy im wreszcie opowiedzieć nasze rodzinne historie – mówił jeden z wnuków upamiętnionego bohatera.  Historie rodzinne zostaną opracowane przez naukowców Instytutu, ponieważ nigdy nie były wykorzystywane w badaniach nad zbrodniczą niemiecką polityką okupacyjną, zwłaszcza na terenie niewielkich miasteczek i wsi.

List otwarty – apel rodzin o kontynuację akcji upamiętnień

W wyniku rozmów przeprowadzonych na warsztatach pojawiła się inicjatywa przygotowania listu otwartego rodzin, wyrażającego wdzięczność za dotychczasowe upamiętnienia i podkreślającego potrzebę prowadzenia dalszych takich działań, przypominających i honorujących Polaków zamordowanych za pomaganie Żydom podczas wojny. Pod listem podpisało się 91 przedstawicieli rodzin wszystkich osób upamiętnionych w projekcie.

„Wierzymy głęboko, że śmierć naszych rodziców i dziadków nie była daremna, choć w wielu przypadkach nie udało im się nikogo uratować – napisano. – Dali oni wyraz mężnej postawy chrześcijańskiej. Ich losy są przestrogą przed nienawiścią. Ich przesłanie jest niezwykle ważne dla wspólnot lokalnych, dla Polski, dla Europy i dla świata.”

Podkreślono, że pomoc udzielana prześladowanym była dobrowolnym wyborem całych rodzin, pomimo tego, że w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, na terenie okupowanej Polski groziła za nią kara śmierci. Tę najwyższą cenę płacili nieraz wszyscy domownicy, ponieważ Niemcy stosowali odpowiedzialność zbiorową. Przez dziesięciolecia rodziny zamordowanych musiały zmagać się z traumą, poczuciem osamotnienia i zapomnieniem. Z tego powodu zainteresowanie opinii publicznej działaniami, które mają na celu uhonorowanie ich przodków, jest dla nich niezwykle ważne:

„Dlatego nie wolno odbierać ich czynom heroizmu ani ogłaszać moratoriów na ich upamiętnianie. Dla nas są bohaterami, o których pamięć musi trwać.

Z pewnością takich rodzin jak nasze jest więcej. Nie odkładajmy „wołania po imieniu” na inny czas. Wielu z naszych najbliższych nie doczekało tej chwili, a dla najstarszych z nas jest to być może ostatni moment. Wreszcie nasi rodzice i dziadkowie zasłużyli na to. Bo upamiętnia się bohaterów, a nie zdrajców.”

Pod listem podpisało się 91 przedstawicieli rodzin wszystkich osób upamiętnionych w projekcie: rodziny Lubkiewiczów (upamiętnienie w Sadownem), rodzin Leszczyńskich i Prusińskich (Poręba-Kocęby), rodziny Skłodowskich (Skłody-Piotrowice); rodziny Radziejowskich (Ostrów Mazowiecka/Płatkownica), rodziny Postków (Stoczek), rodziny Budziszewskich (Nur), rodziny Krysiewiczów (Waniewo) i rodziny Andrzejczyków (Czyżew-Sutki).

Projekt „Zawołani po imieniu”

I zjazd rodzin „Zawołanych po imieniu” był uroczystym podsumowaniem projektu „Zawołani po imieniu” 2019, w ramach którego Instytut Pileckiego upamiętnia obywateli polskich zamordowanych za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Zdecydowana większość z tych osób nie została wcześniej w jakikolwiek uhonorowana, o czym świadczy fakt, że tylko 4 spośród 17 upamiętnionych otrzymało pośmiertnie medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata od Instytutu Yad Vashem. Upamiętnieni przez nas Polacy ofiarowali pomoc co najmniej 63 osobom narodowości żydowskiej. W dziewięciu miejscowościach (na terenie powiatów: węgrowskiego, ostrowskiego, łomżyńskiego i białostockiego) stanęły kamienie z tablicą pamiątkową. 

Poniżej pełna treść listu.


                                                                                       Brok, 24 listopada 2019 r.

List otwarty rodzin „Zawołanych po imieniu”

Przy okazji I zjazdu rodzin „Zawołanych po imieniu”, projektu upamiętniającego Polaków zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej, chcemy po raz pierwszy zabrać głos, którego dotychczas nie mieliśmy. W toczącej się dyskusji nad sensem upamiętniania Polaków ratujących Żydów, pomijano dotąd nasze stanowisko – dzieci i wnuków tych, którzy zginęli za ratowanie.

Decyzja naszych rodziców i dziadków była dobrowolna i często spontaniczna. Wynikała z solidarności z prześladowanymi w czasach nienawiści. Zmieniła historię naszych rodzin na pokolenia. Heroiczna postawa naszych przodków została zbrodniczo ukarana, czyniąc nas sierotami – ludźmi brutalnie i gwałtownie pozbawionymi rodziców, dziadków czy rodzeństwa.

My boleśnie poszkodowane rodziny nikomu nie życzymy podobnej traumy. Niemniej postawę naszych przodków uważamy za godną wielkiego szacunku i wyrażamy poparcie dla inicjatywy upamiętniania Polaków, którzy zginęli za ratowanie Żydów, w skali całego kraju.

Wierzymy głęboko, że śmierć naszych rodziców i dziadków nie była daremna, choć w wielu przypadkach nie udało im się nikogo uratować. Dali oni wyraz mężnej postawy chrześcijańskiej. Ich losy są przestrogą przed nienawiścią. Ich przesłanie jest niezwykle ważne dla wspólnot lokalnych, dla Polski, dla Europy i dla świata.

Dlatego nie wolno odbierać ich czynom heroizmu ani ogłaszać moratoriów na ich upamiętnianie. Dla nas są bohaterami, o których pamięć musi trwać.

Jesteśmy wdzięczni za życzliwość, współczucie i wsparcie okazywane przez lokalne wspólnoty podczas uroczystości upamiętnień. Dzisiaj nie jesteśmy z naszym doświadczeniem sami, pozostawieni swojemu losowi. Doceniamy ideę spotkań rodzin osób zamordowanych, by mogły nieść sobie wzajemnie pomoc i wsparcie.

Z pewnością takich rodzin jak nasze jest więcej. Nie odkładajmy „wołania po imieniu” na inny czas. Wielu z naszych najbliższych nie doczekało tej chwili, a dla najstarszych z nas jest to być może ostatni moment. Wreszcie nasi rodzice i dziadkowie zasłużyli na to. Bo upamiętnia się bohaterów, a nie zdrajców.

Zobacz także

  • Oblicze zbrodni. Życie i śmierć Romana Szuchewycza | dr. hab. Damian Markowski
    Zdjęcie Damiana Markowskiego.

    Aktualności

    Oblicze zbrodni. Życie i śmierć Romana Szuchewycza | dr. hab. Damian Markowski

    W związku z niedawną decyzją Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza, publikujemy artykuł dr. hab. Damiana Markowskiego, profesora Instytutu Pileckiego, przypominający kluczowe fakty z życia i działalności dowódcy UPA.

  • The Second International Congress of the Pilecki Institute: A recap

    Aktualności

    The Second International Congress of the Pilecki Institute: A recap

    Congress “Embracing the New, Preserving the Old: Studying Fascism, Communism, and Totalitarianism in the 2020s” took place on October 14 and 15, 2026 – two packed days of stimulating papers, keynote events, debates and discussions.

  • Ekspert IP: Oto „Nachtigall”, batalion, w którym służył dowódca UPA

    Aktualności

    Ekspert IP: Oto „Nachtigall”, batalion, w którym służył dowódca UPA

    W związku z powracającą w przestrzeni publicznej dyskusją na temat batalionu „Nachtigall”, dr hab. Tomasz Chinciński, profesor Instytutu Pileckiego, przypomina kluczowe fakty ustalone przez historyków.

  • „Göring patrzył na mnie bardzo uważnie” – „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” w Berlinie

    Aktualności

    „Göring patrzył na mnie bardzo uważnie” – „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” w Berlinie

    17 października 2026 roku publiczność zgromadzona w berlińskim oddziale Instytutu Pileckiego wysłuchała drugiego odcinka audioserialu „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” o Sewerynnie Szmaglewskiej.

  • „Pilecki wahał się" | Karol Madaj w podcaście Muzeum Historii Polski
    Grafika podcastu ze zdjęciem Witolda Pileckiego.

    Aktualności

    „Pilecki wahał się" | Karol Madaj w podcaście Muzeum Historii Polski

    Czy Witold Pilecki podjął się najniebezpieczniejszej misji II wojny światowej? Jak trafił do Auschwitz? Czy rzeczywiście budował tam konspirację? Zapraszamy do obejrzenia podcastu Muzeum Historii Polski z udziałem dyrektora Instytutu Pileckiego Karola Madaja.

  • Między znikaniem a trwaniem. Festiwal Wolskie Ostańce 2026 [fotorelacja]
    Widok na pełen amfiteatr podczas koncertu na żywo. Publiczność wypełnia trybuny po lewej stronie. Na ogromnym, namiotowym suficie nad areną wyświetlany jest spektakularny, czarno-biały mapping wizualny, przedstawiający obrazy miejskich ulic i architektury. Po prawej widać oświetloną scenę z wykonawcami.

    Aktualności

    Między znikaniem a trwaniem. Festiwal Wolskie Ostańce 2026 [fotorelacja]

    Przez trzy dni (9–11 października) festiwal „Wolskie Ostańce” zapraszał do zatrzymania się i spojrzenia na Warszawę z nowej perspektywy — poprzez osobiste historie, miejsca naznaczone pamięcią oraz to, co wciąż trwa pomiędzy znikaniem a trwaniem.

  • Porażka. Niemcy, Rosja i cena złudzeń | Relacja wideo z 9. spotkania Berlin w Warszawie

    Aktualności

    Porażka. Niemcy, Rosja i cena złudzeń | Relacja wideo z 9. spotkania Berlin w Warszawie

    Jakie były źródła błędnych ocen w polityce Niemiec wobec Rosji? Których ostrzeżeń nie chciano usłyszeć i dlaczego? Jakie wnioski z tej historii wynikają dziś dla Niemiec, Polski i Ukrainy oraz dla bezpieczeństwa Europy? Dlaczego tak długo ignorowano sygnały ostrzegawcze i głosy płynące m.in. z Polski i Ukrainy? Jaką rolę odegrały w tym interesy gospodarcze, kalkulacje polityczne?

  • Konferencja „Laboratoria innowacji. AI w archiwach” | Fotorelacja
    Panel dyskusyjny podczas wydarzenia dotyczącego sztucznej inteligencji w archiwach. Grupa prelegentów siedzi w fotelach na scenie i słucha wystąpienia.

    Aktualności

    Konferencja „Laboratoria innowacji. AI w archiwach” | Fotorelacja

    30 września 2026 roku – w Dniu Archiwisty – w warszawskiej siedzibie Instytutu Pileckiego przy ul. Siennej 82 odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa „Laboratoria innowacji. AI w archiwach”.

  • Jubileusz 10-lecia Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    Aktualności

    Jubileusz 10-lecia Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    8 października w ogrodzie Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się wyjątkowe wydarzenie – jubileusz 10-lecia działalności instytucji.

  • Festiwal „Wolskie Ostańce”
    Grafika promocyjna festiwalu „Wolskie Ostańce” w ciemnoczerwonej tonacji z datą 9–11.10.2026 i podtytułem „między znikaniem a trwaniem”.

    Aktualności

    Festiwal „Wolskie Ostańce”

    Co zostaje z miasta, które nieustannie się zmienia? Co trwa mimo wyburzeń, nowych inwestycji i zacierania śladów pamięci? I kim są współcześni „ostańcy”? Festiwal „Wolskie Ostańce” to wielowymiarowe wydarzenie poświęcone relacji między miastem, pamięcią i ludźmi.

  • Reportaż Instytutu Pileckiego wyróżniony na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym NNW
    Widok z góry na pełną widownię sali kinowej podczas uroczystości otwarcia 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni. Na podświetlonej na czerwono scenie przemawiają prowadzący, a w tle widać wielki ekran z grafiką festiwalu.

    Aktualności

    Reportaż Instytutu Pileckiego wyróżniony na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym NNW

    Dokument „Jedna wskazówka” o Obławie Augustowskiej, autorstwa Martyny Wojtkowskiej z Instytutu Pileckiego, otrzymał pierwsze wyróżnienie podczas 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni.

  • „Spotkanie z Patronem” w Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej
    Panel dyskusyjny z udziałem czterech osób siedzących w fotelach na scenie przed publicznością. Po lewej stronie stoi roll-up Instytutu Pileckiego, a po prawej banner Muzeum Dom Rodziny Pileckich.

    Aktualności

    „Spotkanie z Patronem” w Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    6 października pracownicy Instytutu Pileckiego brali udział w „Spotkaniu z Patronem” organizowanym przez Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej.