Krok drugi: „policzyć dokładnie” - Instytut Pileckiego

23.03.2020 (PN)

Krok drugi: „policzyć dokładnie”

Ważny jest każdy trop. Wzmianka w gazecie, zeznanie sąsiada, list… powoli kawałki układanki składają się w całość. „Policzone” zostają wszystkie ofiary: zarówno Polacy, jak i Żydzi. Ale to nie liczby są tu najważniejsze, lecz dramat pojedynczego człowieka.

Przypomnijmy, nazwa projektu Zawołani po imieniu nawiązuje do wiersza Zbigniewa Herberta „Pan Cogito o potrzebie ścisłości”.

(…) musimy zatem wiedzieć

policzyć dokładnie

zawołać po imieniu

opatrzyć na drogę (…)

Tym razem przyjrzymy się drugiemu wersowi, a zarazem omówimy kolejny krok w procesie dochodzenia do prawdy: „policzyć dokładnie”.

Badając historie ofiar, nasi historycy ustalają dokładne okoliczności wydarzeń i identyfikują niemieckie jednostki wojskowe odpowiedzialne za egzekucje. Interpretują dokumenty sporządzone przez późniejsze komunistyczne władze, sędziów i prokuratorów.

Jako pierwsza na świecie instytucja prowadzimy kompleksowe działania, w skład których wchodzi nie tylko analiza archiwalnych materiałów (w tym dokumentów Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce), ale również rejestrowanie relacji członków rodzin zamordowanych oraz żyjących świadków tamtych wydarzeń.

Jak mówi dr Marcin Panecki,

"Początkiem naszych badań jest zwykle kwerenda archiwalna, a także lektura sporządzonego przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce spisu osób, które poniosły śmierć za pomoc Żydom podczas niemieckiej okupacji. Składane przed GKBZHwP  zeznania stanowią dla nas punkt wyjścia do dalszych badań. Należy przy tym zaznaczyć, że „jakość” relacji bywa różna: niektóre są bardzo precyzyjne, niektóre lakoniczne, bywa i tak, że zeznania stoją ze sobą w sprzeczności. Dlatego też zajmujemy się historiami, które nie budzą większych  wątpliwości. Praca badawcza nad konkretną historią to przede wszystkim setki przeczytanych dokumentów, pochodzących m.in. z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej, Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, Archiwum Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie".

Dr Marcin Panecki przyznaje, że prócz lektury źródeł archiwalnych oraz publikacji naukowych, nie do przecenienia jest pomoc lokalnych historyków – często amatorów. Natomiast Karol Madaj badania naukowców, którzy prowadzą studia nad projektem Zawołani po imieniu, porównuje z pracą detektywów:

"Czytamy zeznania składane przez prokuratorem, znajdujemy (czasem chodząc od drzwi do drzwi) świadków wydarzeń. Wszystko po to, by ustalić, co się dokładnie wydarzyło. Czasem konieczne jest przebadanie miejsce zbrodni za pomocą georadaru. Czy udaje się nam zweryfikować naszą wiedzę z źródłami żydowskimi? Jest ich mało, bo Żydzi przeważnie ginęli razem z Polakami. W przypadku historii Franciszka Andrzejczyka, dwójce z dwudziestu ukrywanych Żydów udało się przeżyć: jeden z nich, Simcha Moncarz, po wojnie spisał swoją relację w języku jidysz. Kiedy docieramy do tej samej historii, ale widzianej oczami tego, który się ukrywał, wszystko nabiera barw. To już nie jest 345 numer na liście, to konkretna tragiczna historia, która pozwala nam zawołać po imieniu: Franciszka, Stanisławę, Edwarda, Irenę, Henryka, Eugenię, Jadwigę i Tadeusza, ale także Simchę, Rejzel, Izraela, Moszego, Feiwela, Rachelę, Brachę, Judela i Szmulika. Pamięć ich wszystkim możemy uczcić minutą ciszy. Nawet teraz".

Oprócz kwerendy istotna jest również analiza dalszych losów rodzin zamordowanych, w tym osieroconych dzieci. Czy ktoś wytłumaczył im, dlaczego zginęli ich rodzice? Czy pamięć o postawie bliskich była dla nich powodem do dumy? W jaki sposób opowiadali o osobistej tragedii znajomym, sympatiom, a w końcu kolejnym pokoleniom? Ustalenia, jakie udało nam się poczynić na bazie materiałów archiwalnych, uzupełniamy zatem o rozmowy z bliskimi tych osób, które chcemy upamiętnić.

Jedną z osób zaangażowanych w notacje jest Agnieszka Dąbek:

"Są takie rozmowy, który zapadają mi głęboko w pamięć. Jedną z nich przeprowadziłam z Eugeniuszem Sową, panem w wieku około 90 lat. On nigdy nie opowiadał o swojej historii, może jedynie swoim najbliższym. Wraz z bratem, Józefem, na własne oczy widzieli zabójstwo swoich rodziców. I właśnie jego młodszy brat udzielał do tej pory wywiadów, poszukiwał informacji na temat tej zbrodni. Okazało się, że pan Eugeniusz odczuwał wielką potrzebę, aby opowiedzieć, jak on to wszystko zapamiętał. Kiedy usiadł naprzeciwko mnie i rozpoczął opowieść, miałam wrażenie, że mój rozmówca ma przed oczami tamte obrazy. Szczególnie poruszyła mnie jedna scena: mali chłopcy zza szyby samochodu, należącego do Niemców, wiedzą śmierć najbliższych im osób. Straszy z nich mówi wtedy do brata: <<Józek, nie mamy już rodziców>>. Takie słowa już ze mną zostają. Nagranie trwało ponad trzy godziny. Wszyscy byliśmy już zmęczeni, ale umówiliśmy się jeszcze na kolejne spotkanie".

Te wszystkie czynności pomagają nam poznać losy poszczególnych osób, ustalić konkretne fakty oraz liczby. „Policzyć”. I, co najważniejsze, przywrócić szacunek tym, którzy na całe dziesięciolecia pozostali zapomniani. Zdecydowana większość z wyróżnionych przez nas osób nie została wcześniej w jakikolwiek sposób uhonorowana, o czym świadczy fakt, że tylko czterech spośród siedemnastu upamiętnionych otrzymało pośmiertnie medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” od Instytutu Yad Vashem.

Morderstwa osób udzielających pomocy prześladowanym dowodzą tego, że naziści dążyli do unicestwienia wszystkich Polaków, którzy stawiali jakikolwiek opór niemieckiej władzy.

Zobacz także

  • Oblicze zbrodni. Życie i śmierć Romana Szuchewycza | dr. hab. Damian Markowski
    Zdjęcie Damiana Markowskiego.

    Aktualności

    Oblicze zbrodni. Życie i śmierć Romana Szuchewycza | dr. hab. Damian Markowski

    W związku z niedawną decyzją Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza, publikujemy artykuł dr. hab. Damiana Markowskiego, profesora Instytutu Pileckiego, przypominający kluczowe fakty z życia i działalności dowódcy UPA.

  • The Second International Congress of the Pilecki Institute: A recap

    Aktualności

    The Second International Congress of the Pilecki Institute: A recap

    Congress “Embracing the New, Preserving the Old: Studying Fascism, Communism, and Totalitarianism in the 2020s” took place on October 14 and 15, 2026 – two packed days of stimulating papers, keynote events, debates and discussions.

  • Ekspert IP: Oto „Nachtigall”, batalion, w którym służył dowódca UPA

    Aktualności

    Ekspert IP: Oto „Nachtigall”, batalion, w którym służył dowódca UPA

    W związku z powracającą w przestrzeni publicznej dyskusją na temat batalionu „Nachtigall”, dr hab. Tomasz Chinciński, profesor Instytutu Pileckiego, przypomina kluczowe fakty ustalone przez historyków.

  • „Göring patrzył na mnie bardzo uważnie” – „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” w Berlinie

    Aktualności

    „Göring patrzył na mnie bardzo uważnie” – „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” w Berlinie

    17 października 2026 roku publiczność zgromadzona w berlińskim oddziale Instytutu Pileckiego wysłuchała drugiego odcinka audioserialu „Sala 600. Świadkowie Norymbergi” o Sewerynnie Szmaglewskiej.

  • „Pilecki wahał się" | Karol Madaj w podcaście Muzeum Historii Polski
    Grafika podcastu ze zdjęciem Witolda Pileckiego.

    Aktualności

    „Pilecki wahał się" | Karol Madaj w podcaście Muzeum Historii Polski

    Czy Witold Pilecki podjął się najniebezpieczniejszej misji II wojny światowej? Jak trafił do Auschwitz? Czy rzeczywiście budował tam konspirację? Zapraszamy do obejrzenia podcastu Muzeum Historii Polski z udziałem dyrektora Instytutu Pileckiego Karola Madaja.

  • Między znikaniem a trwaniem. Festiwal Wolskie Ostańce 2026 [fotorelacja]
    Widok na pełen amfiteatr podczas koncertu na żywo. Publiczność wypełnia trybuny po lewej stronie. Na ogromnym, namiotowym suficie nad areną wyświetlany jest spektakularny, czarno-biały mapping wizualny, przedstawiający obrazy miejskich ulic i architektury. Po prawej widać oświetloną scenę z wykonawcami.

    Aktualności

    Między znikaniem a trwaniem. Festiwal Wolskie Ostańce 2026 [fotorelacja]

    Przez trzy dni (9–11 października) festiwal „Wolskie Ostańce” zapraszał do zatrzymania się i spojrzenia na Warszawę z nowej perspektywy — poprzez osobiste historie, miejsca naznaczone pamięcią oraz to, co wciąż trwa pomiędzy znikaniem a trwaniem.

  • Porażka. Niemcy, Rosja i cena złudzeń | Relacja wideo z 9. spotkania Berlin w Warszawie

    Aktualności

    Porażka. Niemcy, Rosja i cena złudzeń | Relacja wideo z 9. spotkania Berlin w Warszawie

    Jakie były źródła błędnych ocen w polityce Niemiec wobec Rosji? Których ostrzeżeń nie chciano usłyszeć i dlaczego? Jakie wnioski z tej historii wynikają dziś dla Niemiec, Polski i Ukrainy oraz dla bezpieczeństwa Europy? Dlaczego tak długo ignorowano sygnały ostrzegawcze i głosy płynące m.in. z Polski i Ukrainy? Jaką rolę odegrały w tym interesy gospodarcze, kalkulacje polityczne?

  • Konferencja „Laboratoria innowacji. AI w archiwach” | Fotorelacja
    Panel dyskusyjny podczas wydarzenia dotyczącego sztucznej inteligencji w archiwach. Grupa prelegentów siedzi w fotelach na scenie i słucha wystąpienia.

    Aktualności

    Konferencja „Laboratoria innowacji. AI w archiwach” | Fotorelacja

    30 września 2026 roku – w Dniu Archiwisty – w warszawskiej siedzibie Instytutu Pileckiego przy ul. Siennej 82 odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa „Laboratoria innowacji. AI w archiwach”.

  • Jubileusz 10-lecia Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    Aktualności

    Jubileusz 10-lecia Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    8 października w ogrodzie Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się wyjątkowe wydarzenie – jubileusz 10-lecia działalności instytucji.

  • Festiwal „Wolskie Ostańce”
    Grafika promocyjna festiwalu „Wolskie Ostańce” w ciemnoczerwonej tonacji z datą 9–11.10.2026 i podtytułem „między znikaniem a trwaniem”.

    Aktualności

    Festiwal „Wolskie Ostańce”

    Co zostaje z miasta, które nieustannie się zmienia? Co trwa mimo wyburzeń, nowych inwestycji i zacierania śladów pamięci? I kim są współcześni „ostańcy”? Festiwal „Wolskie Ostańce” to wielowymiarowe wydarzenie poświęcone relacji między miastem, pamięcią i ludźmi.

  • Reportaż Instytutu Pileckiego wyróżniony na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym NNW
    Widok z góry na pełną widownię sali kinowej podczas uroczystości otwarcia 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni. Na podświetlonej na czerwono scenie przemawiają prowadzący, a w tle widać wielki ekran z grafiką festiwalu.

    Aktualności

    Reportaż Instytutu Pileckiego wyróżniony na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym NNW

    Dokument „Jedna wskazówka” o Obławie Augustowskiej, autorstwa Martyny Wojtkowskiej z Instytutu Pileckiego, otrzymał pierwsze wyróżnienie podczas 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni.

  • „Spotkanie z Patronem” w Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej
    Panel dyskusyjny z udziałem czterech osób siedzących w fotelach na scenie przed publicznością. Po lewej stronie stoi roll-up Instytutu Pileckiego, a po prawej banner Muzeum Dom Rodziny Pileckich.

    Aktualności

    „Spotkanie z Patronem” w Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej

    6 października pracownicy Instytutu Pileckiego brali udział w „Spotkaniu z Patronem” organizowanym przez Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej.