Do redakcji tygodnika „Zorza” | Listy rodzin katyńskich online w Archiwum Instytutu Pileckiego - Instytut Pileckiego

10.04.2026 (PT)

Do redakcji tygodnika „Zorza” | Listy rodzin katyńskich online w Archiwum Instytutu Pileckiego

Z okazji 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej polecamy Państwa uwadze zbiór listów napisanych przez rodziny ofiar mordu katyńskiego na przełomie lat 80. i 90., które stanowiły odpowiedź na apel opublikowany w Rodzinnym Tygodniku Katolików „Zorza”, wzywający do pomocy w sporządzeniu wykazu zamordowanych. 112 z tych listów jest dostępnych online, w internetowej bazie świadectw Instytutu Pileckiego Zapisy Terroru.


Skalmierz, 26 kwietnia 1989 r.

Do: Tygodnika „Zorza”, Warszawa
Lista zaginionych

Dowiedziawszy się z prasy – „Słowa Powszechnego” i „Zorzy” – [o uzupełnianiu listy zaginionych], chciałbym dołożyć kilka słów o swym bracie Franciszku Szczupaku. Napisał jeden list z obozu z Ostaszkowa. Adres był napisany po rosyjsku.

Щупак Франц Игнатьевич
Город Осташков
Калининская обл.
Почтовый ящик № 37 CCCP

Nadmieniam, że napisałem kilka listów i poszukiwałem przez PCK [w] Warszawie, wszystko bez skutku. Kartoteka w PCK [w] Warszawie na Mokotowskiej jest założona na brata, Franciszka Szczupaka.

W liście brat nadmienił, że jest [tam] także Wiśniewski ze Stawu, także policjant, pochodził z Pomorza. Powiadomiłem jego rodzinę, [która] nie otrzymała od niego listu.

Nadmieniam, że policja z Leszna nie wróciła i, jak mi było wiadome, [policjanci ci] byli w wojskowych mundurach.

Listów od swego ojca, Jankowiaka z Leszna, i męża, Policzkiewicza z Garzyna pod Lesznem, nie otrzymała pani Władysława Policzkiewicz, zam. w Lesznie, z którą korespondowałem w czasie wojny i po wojnie.

To jest mi wiadome, chciałbym się [tym] z wami podzielić.

W. Szczupak

[PS.] Chciałbym się także dowiedzieć, czy jest możliwość odwiedzenia grobu [brata] i gdzie się można o to starać, bo w telewizji mówiono, [że] rodziny odwiedzają Katyń.

Osoba zaginiona w ZSRR:

1. Franciszek Szczupak, syn Ignacego i Marianny z d. Szafirowicz, ur. 3 września 1911 r. [w] Skalmierzu, pow. Kalisz, ostatnie miejsce zamieszkania: Leszno Wielkopolskie, woj. poznańskie, obóz internowania: Ostaszków.
4. Posterunek Policji Państwowej [w] Lesznie, kapral.
5. Prawdopodobnie pod Baranowiczami.
6. Nadszedł jeden list z datą 27 listopada 1939 r. z obozu Ostaszków.


112 listów dostępnych online w cyfrowym archiwum Instytutu Pileckiego 

List Pana W. Szczupaka jest jednym z wielu skierowanych do redakcji  Rodzinnego Tygodnika „Zorza” na przełomie lat 80. i 90., w odpowiedzi na apel o pomoc w sporządzeniu listy osób zamordowanych w Katyniu.

Instytut Pileckiego, dzięki uprzejmości Muzeum Katyńskiego, udostępnia w internetowej bazie świadectw „Zapisy Terroru” 112 takich listów (link). Znajdują się tam skany oryginalnych listów oraz ich transkrypcje na polski i tłumaczenia na angielski. Dodatkowo baza jest wyposażona w wyszukiwarkę pełnotekstową, co umożliwia odnalezienie dokumentów poprzez wskazaną treść (np. nazwiska, ulice, nazwy własne). 

Fragment jednego z listów, źródło: zapisyterroru.pl

Historię zbioru listów do redakcji tygodnika „Zorza” przybliża artykuł dr. Bartłomieja Bydonia, dostępny w całości w bazie Zapisy Terroru. Poniżej publikujemy jego fragment. 


„Rodzinny Tygodnik Katolików a kwestia mordu katyńskiego"
Dr. Bartłomiej Bydoń
(fragment artykułu)

Zmagania o prawdę

Poszukiwaniu prawdy przez dziesięciolecia towarzyszyła nie tylko nieustająca chęć wyjaśnienia tego potwornego mordu, lecz także nadzieja na odkrycie wszystkich miejsc pochówku i ewentualna identyfikacja zwłok. Pamięć, którą po latach przywracały rodziny ofiar, wymagała odwagi osobistej, ponieważ przez cały okres funkcjonowania Polski Ludowej zbrodnia katyńska była nie tylko podważana, ale wręcz negowana. Zapoczątkowane przez Sowietów „kłamstwo katyńskie” stanowiło bowiem oficjalną wykładnię historii – rodziny ofiar nie miały szans na walkę z wszechwładnym NKWD, Urzędem Bezpieczeństwa, a następnie Służbą Bezpieczeństwa Polski Ludowej. Mimo szykan, zastraszania i prześladowania wśród potomków osób zamordowanych w Katyniu znaleźli się tacy, którzy wytrwale dążyli do ustalenia prawdy. Dzięki ich staraniom możemy dziś – przynajmniej częściowo – odtworzyć losy ofiar zbrodni w lesie katyńskim.

W zbiorach Muzeum Katyńskiego – Oddziału Martyrologicznego Muzeum Wojska Polskiego znajduje się część spuścizny po wybitnym badaczu dziejów Polski inż. Jędrzeju Tucholskim (1932–2012), który mimo że nie był zawodowym historykiem, pozostawił po sobie ważne publikacje, takie jak: Cichociemni 1941–1945: sylwetki spadochroniarzySpadochronowa opowieść, czyli o żołnierzach generała Sosabowskiego i cichociemnych czy też Cichociemni i spadochroniarze 1941–1956. Chociaż zainteresowania Jędrzeja Tucholskiego ogniskowały się wokół problematyki cichociemnych, jako potomek zamordowanego w Katyniu por. rez. doc. dr. hab. Tadeusza Tucholskiego (1898–1940) nie pozostawał bierny w ustalaniu faktów dotyczących zbrodni katyńskiej. W 1989 r. doszło w Polsce do przełomu w tej kwestii – komunistyczne władze, nie mogąc już dłużej podtrzymywać kłamstwa, podjęły działania, by kosztem jak najmniejszych strat i ustępstw politycznych upublicznić informację o Katyniu.

W tym kontekście działalność Jędrzeja Tucholskiego staje się niezwykle istotna. Pod koniec lat 80. XX w. miał on bowiem możliwość opublikowania na łamach Rodzinnego Tygodnika Katolików „Zorza” listy katyńskiej. Pracę nad jednym z największych dzieł swojego życia opisywał tak: „Przystępując zatem w zgoła odmiennych warunkach, niż przed laty, do kontynuacji w Polsce pracy zainicjowanej przez mjr. Moszyńskiego, należało poddać jego wykaz skrupulatnej weryfikacji, dążąc przy tym do jak najpełniejszego skompletowania informacji o figurujących w nim ofiarach. Przede wszystkim jednak skoncentrować wysiłki na ustaleniu niezidentyfikowanych nazwisk. […] Ustalono następujący tryb postępowania. Po pierwsze – przystąpić do druku listy katyńskiej w prasie, odcinkami. Wybór padł na Rodzinny Tygodnik Katolików „Zorzę”. Po drugie – równolegle z rozpoczęciem druku listy wystosować do rodzin katyńskich apel o nadsyłanie uzupełnień o swoich bliskich, a następnie systematycznie apel ten ponawiać. Z pomocą pospieszyło Polskie Radio w programach I i III, Telewizja oraz około 40 gazet: dzienników i tygodników, nie wyłączając prasy polonijnej w USA, W. Brytanii i Kanadzie. Jedynie parę tytułów krajowych okazało niebywałą obojętność w tej tak istotnej sprawie. Po trzecie – opracować ankietę, by ułatwić zadanie przyszłym respondentom i uzyskać jednolite odpowiedzi. Ankieta została rozpowszechniona przy apelu”.

Apel do społeczeństwa

Przedsięwzięcie zapoczątkowane przez Jędrzeja Tucholskiego było przyczynkiem do znacznie szerszej i poważniejszej akcji, która przemieniła się w ogólnopolską zbiórkę informacji o ofiarach zbrodni sowieckich. Apel o uzupełnienie biogramów oraz przekazywanie materiałów, z którym Jędrzej Tucholski zwracał się do rodzin pomordowanych, przyniósł nadspodziewany efekt. Redakcja „Zorzy” otrzymywała tysiące listów. Oprócz tych odnoszących się do bezpośrednich ofiar szeroko pojmowanych zbrodni sowieckich, część korespondencji stanowiła zapis wspomnień i relacji, co zapoczątkowało proces tworzenia ich archiwum. Ze względu na potrzebę systematycznego porządkowania i jednoczesnego segregowania napływających danych Jędrzej Tucholski zawarł w ankiecie następujące pytania:

  1. Dane osobowe (nazwisko, imię, data i miejsce urodzenia).
  2. Dane wojskowe (stopień wojskowy, rodzaj broni, rezerwista czy zawodowy, gdzie zmobilizowany – jednostka, jakie stanowisko wojskowe, przebieg kampanii wrześniowej, kiedy wzięty do niewoli lub aresztowany, z którego obozu przychodziły listy).
  3. Czy był na liście niemieckiej/w gazetach wydawanych przez Niemców?
  4. Kiedy przyszła ostatnia kartka/list?
  5. Dane cywilne (wykształcenie, zawód, gdzie pracował, miejsce zamieszkania).
  6. Nazwisko, imię, adres, telefon osoby zgłaszającej.

Korespondencja, która napłynęła do redakcji „Zorzy” w odpowiedzi na apel, przerosła najśmielsze oczekiwania. Obejmowała wypełnione ankiety, wspomnienia o najbliższych, kopie dokumentów (listów, kartek pocztowych i zdjęć) oraz prośby o informację na temat poszukiwanych. Od 29 stycznia do listopada 1989 r. do redakcji „Zorzy” oraz wspierającego akcję „Expresu Wieczornego” wpłynęło kilka tysięcy odpowiedzi na ankietę. Równocześnie nadchodziły listy nawiązujące do wcześniejszej korespondencji, sprostowania (np. dat urodzenia czy nazwisk), dosyłane też były dodatkowe dokumenty.

Na apel Jędrzeja Tucholskiego zareagowały zarówno rodziny zamordowanych, jak też osoby trzecie prowadzące własne badania i poszukiwania. Jak wspominał Jędrzej Tucholski: „Odpowiedziały również instytucje, środowiska zawodowe, kombatanckie i «Rodzin Katyńskich», które również gromadziły materiały dotyczące pomordowanych byłych pracowników, kolegów, towarzyszy broni czy bliskich. Znaczna część wyższych uczelni nadesłała wykazy swoich wychowanków oraz kadry naukowej”.

15 listopada 1989 r. postanowiono zakończyć zbieranie odpowiedzi na ankietę i zgromadzony materiał przekazać do druku w postaci książki Mord w Katyniu. Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk. Lista ofiar. Decyzja ta nie wstrzymała jednak strumienia płynącej do redakcji „Zorzy” korespondencji, której część zaczęła dotyczyć nie tylko bezpośrednio ankiety, lecz także możliwości uzyskania zapowiadanej publikacji, która ukazała się w 1991 r.

Na podstawie zebranych materiałów, m.in. dzięki akcji redakcji „Zorzy”, we wspomnianym wydawnictwie udało się zidentyfikować ponad 13,5 tys. nazwisk osób rozstrzelanych w Katyniu. Mimo potknięć, wynikających z różnego zapisu nazwisk, dat czy imion, benedyktyńska praca zespołu Jędrzeja Tucholskiego pokazała światu nie tylko postęp w dziedzinie badań nad zbrodniami sowieckimi dokonanymi na obywatelach Rzeczypospolitej –przede wszystkim po raz pierwszy w Polsce przedstawiono listy wywozowe zawierające nazwiska osób, których rodziny kontaktowały się z redakcją „Zorzy”.

Jędrzej Tucholski był współzałożycielem powołanego w 1989 r. Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej (przekształconego rok później w Niezależny Komitet Historyczny Badania Zbrodni Katyńskiej). Był uczestnikiem ekshumacji prowadzonych w Charkowie i Miednoje (1991) oraz Katyniu (1994). Działał w Komitecie Organizacyjnym Federacji Rodzin Katyńskich, Stowarzyszeniu Rodzina Katyńska w Warszawie oraz Zarządzie Polskiej Fundacji Katyńskiej.

Bibliografia

Tarczyński Marek, Tucholski Jędrzej, Z metodyki i organizacji badań nad wykazami imiennymi i życiorysami katyńczyków, „Wojskowy Przegląd Historyczny” 1989, nr 2.

Tucholski Jędrzej, Mord w Katyniu. Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk. Lista ofiar, Warszawa 1991.

Tucholski Jędrzej, Z problematyki badań nad katyńską listą strat, „Zeszyty Katyńskie” 1990, nr 1: Katyń – problemy i zagadki.

Dr Bartłomiej Bydoń – historyk Muzeum Katyńskiego – Oddziału Martyrologicznego Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Jego zainteresowania badawcze dotyczą dziejów oręża polskiego, totalitaryzmów europejskich oraz techniki wojskowej. Opublikował m.in. Wojsko Polskie w Afganistanie. Doświadczania i perspektywy (red.), U boku dowódcy AK. Wspomnienia generałowej Komorowskiej (red.).

Cały artykuł B. Bydonia pod linkiem - kliknij. 

Fotografia na górze strony: skan listu Pani Haliny Piekarskiej (cały dokument w bazie "Zapisy Terroru" pod linkiem tutaj).

Zobacz także