Polskie Państwo Podziemne informowało o Holocauście | wywiad - Instytut Pileckiego
03.02.2020 (PN)
Polskie Państwo Podziemne informowało o Holocauście | wywiad
Świat dowiedział się o Zagładzie dzięki Polskiemu Państwu Podziemnemu - Rząd RP na uchodźstwie systematycznie informował aliantów o Zagładzie Żydów i eksterminacji Polaków. Rozmowa z Erykiem Habowskim, specjalistą z zakresu prawa międzynarodowego.
Dlaczego Wielka Brytania i USA zainicjowały powstanie Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych (United Nations War Crimes Commission – UNWCC)? Czym było to ciało?
Bezprecedensowa skala zbrodni totalitaryzmów XX wieku, w szczególności niemieckiego „przemysłu śmierci” (o którym Churchill w 1941 roku powiedział w wywiadzie radiowym, że Europa nie widziała takiej skali okrucieństw od czasu inwazji mongolskich) w połączeniu z naciskami ze strony rządów na emigracji, zwłaszcza Rządu RP w Londynie, stały za decyzją o utworzeniu przez państwa alianckie UNWCC. Deklarację po wcześniejszych uzgodnieniach w tej sprawie złożył 7 października 1942 r. prezydent USA F.D. Roosevelt i lord kanclerz J. Simon. Pierwsze oficjalne spotkanie przedstawicieli Australii, Belgii, Chin, Czechosłowacji, Francji, Grecji, Holandii, Indii, Jugosławii, Kanady, Luksemburga, Nowej Zelandii, Norwegii, Polski, Południowej Afryki, Wielkiej Brytanii oraz Stanów Zjednoczonych odbyło się 20 października 1943 r. w Londynie. Cel był jasny - komisja miała pomóc aliantom zbierać dowody przeciwko zbrodniarzom wojennym z Europy, ale także z Azji Wschodniej, tak aby po wojnie skutecznie szukać sprawiedliwości – rozliczyć sprawców. UNWCC działa od stycznia 1944 roku do marca 1948. O wadze Komisji świadczy m.in. fakt, że przyczyniła się do zainicjowania prac nad powołaniem Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze.
Co składa się na archiwalia UNWCC?
Są to do niedawna tajne dokumenty ONZ o charakterze procesowym - akty oskarżenia przeciwko zbrodniarzom wojennym lub osobom podejrzewanym o przestępstwa przeciwko prawom narodów. Dokumenty zawierają relacje świadków, protokoły, sprawozdania i różnego rodzaju materiały pomocnicze. Zgromadzone archiwalia dotyczą ponad 8 tysięcy spraw, około 36 tys. osób oskarżonych o różne zbrodnie wojenne popełnione podczas II wojny światowej przez państwa Osi. Akty oskarżenia ze strony Polski to ponad 1500 spraw. Cały zbiór to blisko pół miliona stron dokumentów.
Jaka była skala aktywności Polski w pracach Komisji?
Kiedy w listopadzie 1944 roku, a więc po 10 miesiącach działania, UNWCC ogłosiła pierwszą listę zbrodniarzy wojennych, było na niej ponad 700 nazwisk – większość, bo około 400 z nich, pochodziła z aktów oskarżenia złożonych przez polski rząd w Londynie. Polskie dokumenty przygotowano w oparciu o informacje skrupulatnie gromadzone od początku wojny i drobiazgowo opracowywane - Rząd RP na uchodźstwie już wiosną 1940 roku rozpoczyna systematyczne zbieranie dowodów zbrodni niemieckich w okupowanym kraju, czyli niewiele ponad pół roku po pierwszych salwach pancernika „Schleswig-Holstein” na Westerplatte. W tym samym czasie Polacy alarmują świat o ludobójczym charakterze totalitaryzmu spod znaku swastyki, trwają też starania o potępienie zbrodni okupacyjnych. Jednym z pierwszych takich oficjalnych aktów jest deklaracja polsko-angielsko-francuska z 18 kwietnia 1940 roku, w październiku tego samego roku pojawia się wspólne oświadczenie wraz z rządem czeskim o zbrodniach niemieckich. Ale to tylko początek - są kolejne apele, memoranda, noty przekazywane przez polskie władze aliantom, także bezpośrednio na ręce Franklina D. Roosevelta, prezydenta Stanów Zjednoczonych. Polska we wrześniu 1941 roku dołącza do sygnatariuszy Karty Atlantyckiej, a w styczniu 1942 to Polacy stają się spiritus movens Deklaracji z Pałacu św. Jakuba, gdzie spotykają się delegaci Polski, Czech, Jugosławii, Norwegii, Holandii, Grecji, Belgii, Luksemburga i Francji. Przedstawiciele m.in. Zjednoczonego Królestwa, USA, USSR, Chin i Indii byli obserwatorami. 10 grudnia 1942 polski rząd emigracyjny wysyła 9-stronicową notę do wszystkich aliantów w sprawie Holokaustu, sygnowaną przez Edwarda Raczyńskiego, ministra spraw zagranicznych RP. To pierwszy przypadek takiego wystąpienia rządu europejskiego w historii. Tydzień później pojawia się deklaracja alianckich mocarstw z żądaniem do Niemiec o zakończenie eksterminacji Żydów, a hrabia Raczyński alarmuje prasę, przemawia wieczorem w BBC: „jeśli ludzie zamilkną, kamienie wołać będą.”
Czy Polacy przedkładają dowody na działanie obozów koncentracyjnych i obozów śmierci jeszcze w trakcie wojny?
Warto podkreślić fakt, że precyzyjne zarzuty dotyczące np. obozu śmierci w Treblince, złożono w kwietniu 1944 roku, na kilka miesięcy przed wkroczeniem na teren obozu armii sowieckiej. To jest też czas jeszcze przed lądowaniem aliantów w Normandii 6 czerwca czy wybuchem Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944.
Akt oskarżenia dotyczący Treblinki wspomina m.in. o sortowaniu ubrań i butów idących na śmierć, paleniu zwłok żydowskich ofiar – wywlekanych z komór śmierci. Zmuszani do pracy przy tym procederze kopią następnie groby dla siebie – i są w nich rozstrzeliwani.
Ilość spraw wniesionych przez Polskę dotyczących zbrodni przeciw Żydom przekraczała 370 - można powiedzieć, że to praktycznie co czwarty polski akt oskarżenia.
Prócz prac w UNWCC albo apelowania do sumienia świata jest także przykład działań w Szwajcarii tzw. „Grupy Ładosia”. Czy to był jednostkowy przypadek, czy też możemy mówić o szerszej akcji?
Kluczowa jest ciągła, konsekwentna aktywność polskiego rządu w Londynie, działalność setek tysięcy ludzi w strukturach państwa podziemnego w zniewolonym kraju, zadania polskich dyplomatów, w tym grupy ambasadora Aleksandra Ładosia w Szwajcarii (operacja fałszowania paszportów, która niosła nadzieję ratunku tysiącom Żydów w Europie), ale również apel o bombardowanie węzłów kolejowych do Auschwitz, aby powstrzymać transporty z ludźmi skazanymi na Zagładę. Ten obraz uzupełnia historia życia rotmistrza Witolda Pileckiego - ochotnika do Auschwitz, ale też Henryka Sławika ratującego tysiące ludzi na Węgrzech, podobnie jak powołanie „Żegoty” czy wreszcie coraz to nowe fakty wynikające z badań źródłowych.
To nie są jednostkowe przypadki ale spójne, systemowe działanie Rządu RP na uchodźstwie i jego struktur, zogniskowane na ratowaniu tak wielu istnień ludzkich, jak to tylko możliwe - w najmroczniejszym okresie „wieku ludobójstwa”.
Eryk Habowski, specjalista w zakresie prawa międzynarodowego w Instytucie Pileckiego, autor przygotowywanej monografii o UNWCC i działalności polskiej dyplomacji.
Zobacz także
- Przetrwać noc za dnia. Pieśnią i Słowem ku pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
Aktualności
Przetrwać noc za dnia. Pieśnią i Słowem ku pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
Jak pamiętać o tych, których los wciąż pozostaje nie w pełni poznany? 4 września spotkamy się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach, by poprzez słowo, muzykę i wspólną modlitwę oddać hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej.
- Nowy Jork | Wystawa „Między życiem a śmiercią: historie pomocy w czasie Zagłady”
Aktualności
Nowy Jork | Wystawa „Między życiem a śmiercią: historie pomocy w czasie Zagłady”
Do 29 października w Instytucie Pileckiego w Nowym Jorku można oglądać wystawę o ludziach, którzy ryzykowali własne życie, aby ratować Żydów podczas Holokaustu – oraz tych, którzy przeżyli dzięki ich odwadze.
- Sowieckie dziedzictwo Azji Centralnej oczami polskich reportażystów
Aktualności
Sowieckie dziedzictwo Azji Centralnej oczami polskich reportażystów
W ostatnich latach nakładem Wydawnictwa Czarne ukazały się trzy wybitne reportaże mierzące się z sowieckim dziedzictwem Azji Centralnej. O tym, jak postsowieckie dziedzictwo wpływa na współczesny Kazachstan i Kirgistan, dlaczego ślady totalitaryzmów bywają nieoczywiste oraz czym ta historia inspiruje współczesnych reportażystów, porozmawiają autorzy książek: Wojciech Górecki, Joanna Czeczott, Emilia Sułek oraz krytyczka literacka Aurelia Szwajkowska (Uniwersytet Rzeszowski). Spotkanie poprowadzi dr Dmitrij Panto – historyk, który dzieciństwo i młodość spędził w północnym Kazachstanie.
- „Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” - konferencja naukowa
Aktualności
„Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” - konferencja naukowa
Międzynarodowa konferencja naukowa „Sowiecka Azja Centralna jako totalitarne laboratorium” organizowana w dniach 2-4 września przez Instytut Pileckiego w Warszawie jest pierwszym w Polsce przedsięwzięciem podsumowującym interdyscyplinarne badania nad sowiecką Azją Centralną w XX wieku – regionem o wyjątkowo skomplikowanej historii totalitaryzmu, o dramatycznych doświadczeniach ludności poddawanej masowym represjom i przymusowym deportacjom, w tym ludności polskiej.
- Instytut Pileckiego uczcił pamięć obrońców Polski we wrześniu i październiku 1939 roku
Aktualności
Instytut Pileckiego uczcił pamięć obrońców Polski we wrześniu i październiku 1939 roku
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej przedstawiciele Instytutu Pileckiego wzięli udział w uroczystościach upamiętniających obrońców Ojczyzny oraz cywilne ofiary niemieckiej agresji. Kwiaty złożono zarówno podczas ogólnopolskich obchodów na Westerplatte, jak i lokalnych miejscach pamięci w Warszawie.
- Instytut Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie
Aktualności
Instytut Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie
Zachęcamy do odwiedzenia stoiska Instytutu Pileckiego na Jesiennych Targach Książki w Warszawie! Będzie to znakomita okazja do zapoznania się z naszą ofertą wydawniczą.
- „Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947” - otwarcie wystawy
Aktualności
„Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947” - otwarcie wystawy
W piątek, 28 sierpnia, w rocznicę śmierci Rafała Lemkina i tuż po 35. rocznicy odzyskania niepodległości przez Mołdawię Instytut Pileckiego, wspólnie z Centrum Mieroszewskiego, otworzył na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie wystawę „Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946–1947”.
- Karol Madaj dyrektorem Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego
Aktualności
Karol Madaj dyrektorem Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego
Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, powołała Karola Madaja na stanowisko dyrektora Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego w Warszawie. Pięcioletnia kadencja dyrektora rozpocznie się 30 sierpnia br.
- Atak hakerski na strony Instytutu Pileckiego w Warszawie, Berlinie i Augustowie
Aktualności
Atak hakerski na strony Instytutu Pileckiego w Warszawie, Berlinie i Augustowie
Szanowni Państwo, w związku z poważnym atakiem hakerskim, w nocy z 13 na 14 sierpnia, na stronę internetową Instytutu oraz oddziałów w Berlinie i Augustowie informujemy, że na stronach Instytutu, opublikowane zostały materiały noszące znamiona rosyjskiej propagandy i dezinformacji. Treści te wymierzone były w polską historię i wzmacniały narracje antyukraińskie.
- Rocznica zwycięstwa Polaków nad Armią Czerwoną i Święto Wojska Polskiego
Aktualności
Rocznica zwycięstwa Polaków nad Armią Czerwoną i Święto Wojska Polskiego
To jedno z kluczowych militarnych starć w dziejach świata! 15 sierpnia obchodzimy rocznicę Bitwy Warszawskiej, określanej też zwyczajowo „Cudem nad Wisłą”. To również Święto Wojska Polskiego.
- „Żadnego ludobójstwa nie można postrzegać jako tematu wyłącznie lokalnego” – Karol Madaj o Obławie Augustowskiej dla „Mówią Wieki”
Aktualności
„Żadnego ludobójstwa nie można postrzegać jako tematu wyłącznie lokalnego” – Karol Madaj o Obławie Augustowskiej dla „Mówią Wieki”
W najnowszym numerze magazynu historycznego „Mówią Wieki” (nr 6/2026), w całości poświęconym Obławie Augustowskiej – największej zbrodni popełnionej na Polakach po II wojnie światowej, Karol Madaj, p.o. dyrektora Instytutu Pileckiego, opowiedział o misji Instytutu Pileckiego i otwartego w lipcu 2025 roku Domu Pamięci Obławy Augustowskiej.
- Sprawa Reinefartha. Jak sprawca Rzezi Woli uniknął kary? | Siódme spotkanie „Berlin w Warszawie” [wideo i foto]
Aktualności
Sprawa Reinefartha. Jak sprawca Rzezi Woli uniknął kary? | Siódme spotkanie „Berlin w Warszawie” [wideo i foto]
6 sierpnia – w 82. rocznicę Rzezi Woli, w Instytucie Pileckiego odbyło się siódme spotkanie cyklu „Berlin w Warszawie”. Debata poświęcona była jednemu z najbardziej bolesnych przykładów powojennej bezkarności – historii Heinza Reinefartha, byłego generała Waffen-SS i jednego z dowódców odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione podczas tłumienia Powstania Warszawskiego, w tym masakrę ludności cywilnej na warszawskiej Woli.