Rozalia Socha - Instytut Pileckiego
Rozalia Socha samotnie mieszkająca w swoim domu w Woli Rafałowskiej ukrywała w różnych okresach nawet do 10 Żydów. 19 grudnia 1942 roku została zamordowana strzałem w tył głowy przez niemieckich żandarmów.
Rozalia Socha (ur. 1886 r.) mieszkała samotnie w małym domu przy głównej drodze w Woli Rafałowskiej pod Rzeszowem (obecnie gm. Chmielnik). Latem 1942 r., po tym jak Niemcy zaczęli gromadzić żydowskich mieszkańców okolicznych wsi w gettach, a następnie wywozić ich do Rzeszowa, u pani Sochy schronili się jej znajomi – rodzeństwo Goldmanów, Regina i Izaak oraz ich bratanica, Fajga. Równolegle ukrywała się tam także grupa nieznanych z nazwiska Żydów z Albigowej. Łącznie, w różnym czasie, Rozalia Socha mogła udzielać schronienia nawet 10 osobom.
Przy domu znajdowała się dobudówka, coś w rodzaju przybudówki gospodarczej, gdzie przechowywano zboże z gospodarstwa. Kobieta była rolniczką. Leżała tam również słoma, taka po żniwach kukurydzy. To właśnie w tej przybudówce nas ukryła. Przebywaliśmy tam, nie wiedząc, że po drugiej stronie domu ukrywają się także dwie matki i troje dzieci (1) - opowiedziała w 1994 roku Fajga Goldman.
Na skutek donosu miejscowego kolaboranta, Antoniego B., 13 września 1942 r., funkcjonariusze okupacyjni odkryli kryjówkę. Z ośmiorga przebywających wówczas w gospodarstwie Żydów udało się uciec Reginie i Fajdze Goldman. Izaaka Goldmana oraz nieznane z imienia i nazwiska dwie kobiety i troje dzieci Niemcy zamordowali kilkadziesiąt metrów od domu.
Gospodyni nie było wówczas w domu, trafiła jednak na listę 9 mieszkańców wsi przeznaczonych do egzekucji. 19 grudnia 1942 r., ponownie w towarzystwie zdrajcy Antoniego B., niemieccy żandarmi przybyli do Woli Rafałowskiej i odnaleźli Rozalię Sochę. Zaprowadzili ją w pobliże mogiły Żydów, których ukrywała i tam zastrzelili. Tego dnia zamordowali także dwóch innych mieszkańców wsi z listy. Niemcy ostrzegli okoliczną ludność, że jeśli kolaborantowi stanie się jakaś krzywda, zastrzelą w odwecie 20 mieszkańców.
Regina Goldman i jej bratanica Fajga przeżyły wojnę. Niemiecki kolaborant Antoni B. został zastrzelony po wyzwoleniu w 1945 r. przez milicję podczas próby ucieczki z aresztu.
Ciało Rozalii Sochy po egzekucji zostało potajemnie ekshumowane i pochowane na cmentarzu w Woli Rafałowskiej. W 2019 r. jej nagrobek został wyremontowany dzięki staraniom Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Wsi Wola Rafałowska „Nasza Wola”. Oznakowano również drogę do mogiły.
(1) Wywiad z Frances Nightingale (Fajgą Goldman) z 28.02.1994 r., USHMM RG-50.463.0001.