Jan Maletka - Instytut Pileckiego
Upamiętniony 25 listopada 2021 roku we wsi Treblinka.
Był młodym, pochodzącym z Mińska Mazowieckiego mężczyzną, który decyzją władz okupacyjnych został skierowany do Małkini i zatrudniony tam jako robotnik kolejowy. Mieszkał w wagonie pracowniczym przy żwirowni w Treblince. Podobny los spotkał jego brata Stanisława Maletkę. Mieli tam również wspólnego przyjaciela – Remigiusza Pawłowicza. Mężczyźni zajmowali się m.in. obsługą składów wywożących kruszywo ze żwirowni. Gdy jednak na stację w Treblince wjeżdżały wagony transportujące Żydów do obozu śmierci „Treblinka II”, wszyscy trzej często udzielali im pomocy – podawali wodę.
Tak właśnie było też przed południem 20 sierpnia 1942 roku Jan, Stanisław i Remigiusz odstąpili od nakazanej im pracy i ruszyli w stronę pociągu, aby zanieść wodę uwięzionym w wagonach i proszącym o pomoc. Starali się być ostrożni, ale mimo to jeden z wartowników dostrzegł ich i zaczął strzelać. Stanisław i Remigiusz padli na ziemię, następnie ukryli się w pobliskim rowie i dzięki temu udało im się przeżyć. Jan Maletka zginął na miejscu. Jego towarzysze niedługo wrócili po jego ciało – musieli je zabrać, ponieważ w innym wypadku zostałoby wywiezione na teren obozu i tam zakopane.
W dniu śmierci Jan Maletka miał 21 lat. Pozostawił rodzinę, przyjaciół i narzeczoną, z którą miał już wyznaczoną datę ślubu.
Zeznania
Z zeznań Ząbeckiego (6.3.1968) znajdujących się pod sygnaturą HHSTAW Best. 631, Nr. Nr. 616 b – proces przeciwko Adolf Beckerle i Fritz von Hahn odpowiedzialnych za deportacje Żydów do obozów zagłady, Frankfurt nad Menem
K. 5 Polski pracownik/robotnik kolejowy został zastrzelony, ponieważ powiedział Żydom, że idą na śmierć
Gerichte Rep. 388 Nr. 810 Z zeznań Franciszka Ząbeckiego (19.01.1965 r.) - pierwszy proces załogi Treblinki z Kurtem Franzem – zastępcą komendanta Treblinki, Düsseldorf
K. 3 Dawanie ludziom wody było surowo zabronione. Przypominam sobie, że jeden z pracowników kolei został zastrzelony, gdyż dawał wodę ludziom.
Drugi fragment z zeznań Franciszka Ząbeckiego (19.01.1965 r.) sygn. Gerichte Rep. 388 Nr. 810 - pierwszy proces załogi Treblinki z Kurtem Franzem – zastępcą komendanta Treblinki, Düsseldorf
Wbrew rozkazom ludność jednak podawała wodę. Zawsze przychodził kierownik stacji kolejowej o nazwisku Blechschmidt, który był bardzo dobrym człowiekiem. Nakazał, aby z lokomotywy, która przywoziła wagony, podawano ludziom wodę. Bardzo wielu pracowników stacji z własnej inicjatywy podawało więźniom wodę.
Czasami wagony musiały stać tam całą noc. Wtedy Ukraińcy wchodzili do wagonów i żądali od Żydów wartościowych przedmiotów. Ponieważ Ukraińcy byli ciągle pijani, wykorzystywano tę okazję, aby podawać ludziom wodę.
Gerichte Rep. 388 Nr. 878 wycinek z gazety – artykuł w lokalnej gazecie Rheinische Post dotyczący zeznań Franciszka Ząbeckiego z 19.01.1965 r.
Ząbecki relacjonuje, że dawanie wody więźniom było zakazane. Z tego powodu raz został zastrzelony pracownik kolei
Gerichte Rep. 388 Nr. 860 przesłuchania polskich kolejarzy – z przesłuchania Kazimierza Gawkowskiego, polskiego kolejarza na stacji Treblinka - pierwszy proces załogi Treblinki z Kurtem Franzem – zastępcą komendanta Treblinki, Düsseldorf
Osobiście nie widziałem Polaków kierowanych do obozu zagłady. Słyszałem jednakże, że kierowano Polaków do obozu zagłady np. za takie czyny jak: podanie wody Żydowi i inne czyny zwane przez hitlerowców za przestępstwa.