Wydarzenie

05.04 godz. 18.20

„Polski El Greco” | premiera filmu

Już 5 kwietnia o godzinie 18.20 na antenie TVP2 odbędzie się premiera filmu Katarzyny J. Kowalskiej „Polski El Greco”, opowiadającego niezwykłą historię odnalezienia obrazu „Ekstaza świętego Franciszka”. Instytut Pileckiego jest współproducentem dokumentu.

Najpierw uwagę przykuwa twarz: to dzięki niej skupiona i pełna blasku postać wygląda jak nie z tego świata. Choć wszystko wokół niego wydaje się wirować, święty Franciszek pozostaje nieporuszony. I może dlatego dopiero później dostrzega się smukłe palce, stygmaty na dłoniach oraz memento mori - czaszkę. Aurę tajemniczości i mistycyzmu podkreślają wibrujące kolory. Ale nie zawsze tak było – wieloletnia warstwa brudu pokrywająca werniks nadała barwom odcienie szarości. Tak właśnie prezentował się obraz w październiku 1964 roku, kiedy pod kościół w Kosowie Lackim na Podlasiu zajechała niebieska nysa Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk.

Domenikos Theotokopulos (El Greco), „Ekstaza świętego Franciszka". Źródło: domena publiczna.

Wysiadły z niej młode badaczki – inwentaryzatorki, Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska, które natychmiast przystąpiły do pracy. Opisywały zabytkowy kościół i jego wnętrze: krucyfiksy, kielichy, obrazy. Kiedy wydawało się, że wykonały już swoje zadanie, przez uchylone drzwi na plebanii dostrzegły wiszący na ścianie wizerunek świętego Franciszka: „Stanęłyśmy przed nim i zaczęło coś się dziać między nami i tym obrazem” – wspominała po latach Izabella Galicka. Bo choć zabrudzony i podniszczony, wywoływał w nich coraz większe podniecenie: „Cudo! Czy hiszpański? Musimy tu jeszcze wrócić”.

Dzieje odkrycia i ocalenia dla potomnych obrazu autorstwa El Greca (manierystycznego malarza) to opowieść o pełnych pasji kobietach – historyczkach sztuki, które przez lata musiały zmagać się z szykanami swojego środowiska. To również panorama powojennej Polski, zniszczonej przez totalitaryzm niemiecki i zniewolonej przez sowiecki, gdzie ocalenie i ochrona dziedzictwa kultury stają się dla niektórych życiową misją. Historię odnalezienia „Ekstazy świętego Franciszka” przedstawia film „Polski El Greco” wyprodukowany przez Instytut Pileckiego i TVP.

Zwiastun filmu:

W dokumencie - oprócz relacji świadków wydarzeń - pojawiają się fabularyzowane sceny, a także archiwalne nagrania radiowe i telewizyjne, dzięki którym widzimy, jak wielką sensacją był ten temat w latach siedemdziesiątych. Reżyserką i autorką scenariusza jest Katarzyna J. Kowalska, reporterka, która przez cztery lata dokumentowała losy obrazu, nagrywając dziesiątki godzin rozmów z osobami zaangażowanymi w rozwikłanie tajemnicy arcydzieła hiszpańskiego mistrza. Owocem pracy dziennikarki jest wydana w 2018 roku książka, a także film o tym samym tytule, którego prapremiera odbyła się 9 marca 2021 roku w stołecznym kinie „Kultura”.

– Historia odkrycia i ocalenia obrazu El Greca to opowieść o zmaganiach dwóch inwentaryzatorek, niewysłuchanych, niedocenionych, których przez długie lata nikt nie chciał potraktować poważnie – mówi Katarzyna J. Kowalska, reżyserka filmu – to opowieść o niezwykłej pasji dwóch młodych kobiet, które ani na chwilę nie zwątpiły w to, co podpowiadała im intuicja. To także podróż po powojennej Polsce, pełnej zniszczonych i ograbionych kościołów, ubogiej i nieufnej.

Istotną częścią dokumentu są wypowiedzi Izabelli Galickiej (Hanna Sygietyńska-Kwoczyńska zmarła w październiku 2017 roku), która całym sercem zaangażowała się w jego produkcję. Badaczka zmarła 1 listopada 2019 roku; trzy tygodnie przed swoją śmiercią została odznaczona Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Wyróżnienie otrzymała z rąk prof. Magdaleny Gawin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. - Izabela Galicka była osobą niezwykłą. Jej cała biografia to historia polskiej inteligencji. Nieprzypadkowo to ona wraz z Hanną Sygietyńską odkryły obraz El Greca. Była spoiwem, o wszystkich mówiła dobrze (…). To film o miłości do sztuki, o przyjaźni, o historii niezwykłego odkrycia, odrzucenia i uznania po latach – podkreśliła prof. Magdalena Gawin podczas prapremiery filmu.

- To jest ważny film, który składa hołd dwóm wybitnym postaciom, ale także polskiej kulturze (…). W tej opowieści o dwóch profesjonalnych badaczkach – historykach sztuki i ich poszukiwaniach przedstawiona jest synteza tego, co najbardziej wartościowe w polskiej kulturze, czyli praca, profesjonalizm, pasja i misja – powiedział prof. Piotr Gliński, wicepremier oraz minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

Współproducentem dokumentu jest Instytut Pileckiego. Zdaniem dr. Wojciecha Kozłowskiego, dyrektora instytutu, film posiada jeszcze jeden wymiar: Interesującym wątkiem jest także sytuacja Kościoła Katolickiego w PRL, bo Kościół był i jest właścicielem obrazu. To, że na długo ukrył obraz w obawie, że zostanie mu odebrany, stanowi istotny element tej historii, w której dochodzenie do prawdy trwa latami, w sytuacji braku przejrzystości, w atmosferze nieufności i niesprecyzowanych obaw, przy braku jasnych kryteriów.

Film będzie można zobaczyć także 8 kwietnia o godzinie 20.10 na TVP Dokument oraz 9 kwietnia o godzinie 11.30 na TVP Dokument.