Działalność / artykuły i relacje

Medale Virtus et Fraternitas wręczone przez Prezydenta RP

#relacja

Po raz pierwszy w historii przyznane zostały medale Virtus et Fraternitas. Wręczył je Prezydent RP Andrzej Duda na wniosek Instytutu Pileckiego. Odznaczenie jest wyrazem wdzięczności Państwa Polskiego wobec osób, które w czasach wojny i totalitaryzmów niosły pomoc, często ratującą życie, polskim obywatelom. Instytut zgłosił do odznaczenia 14 osób pochodzących z wielu krajów. Uroczysta gala z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy odbyła się 19 czerwca w Teatrze Polskim w Warszawie.

fot. Pat Mic

Podczas gali, na której wśród licznie zaproszonych gości były między innymi rodziny uhonorowanych, a także osoby przez nich ocalone, zaprezentowane zostały filmy prezentujące sylwetki i historie 14 odznaczonych osób.

Medale Virtus et Fraternitas to „specjalne odznaczenia przyznawane za szlachetność, braterstwo, serce, a przede wszystkim za niezwykle ludzką postawę, niezwykły humanizm, okazany w czasach bardzo trudnych - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości - ale także i później, za pamięć niezachwianą, także w okresie, kiedy nie było dobrze pamiętać...

Za to wszystko mogłem dzisiaj w imieniu Rzeczypospolitej podziękować, wręczając państwu te odznaczenia, i jest to dla mnie - co bardzo mocno chcę podkreślić - ogromny zaszczyt, że mogłem takim osobom i takim rodzinom te odznaczenia wręczyć jako wyraz przede wszystkim pamięci i wdzięczności - powiedział prezydent.

O medalu:

Medal Virtus et Fraternitas ustanowiono by uhonorować i upamiętnić osoby, które w XX wieku niosły pomoc, często ratującą życie, obywatelom polskim podczas wojny i okresu naznaczonego tragicznym piętnem dwóch totalitaryzmów – niemieckiego i sowieckiego. Kwestie odznaczenia reguluje ustawa z dnia 9 listopada 2017 r. o Instytucie Solidarności i Męstwa imienia Witolda Pileckiego.

Pierwsi odznaczeni to czternaście osób reprezentujących rożne kraje i środowiska. Znajdują się pośród nich cudzoziemcy ratujący lub upamiętniający Polaków. Anatolij i Zinaida Giergiel to Ukraińcy, którzy ostrzegli polskich sąsiadów przed atakiem UPA, Ołeksandra Wasiejko, także z Ukrainy, upamiętniała i wskazywała badaczom groby Polaków zamordowanych podczas Zbrodni Wołyńskiej. Tassybaj Abdikarimov z Kazachstanu dzielił się jedzeniem z Polakami zesłanymi w głąb ówczesnego Związku Sowieckiego oraz opiekował się nimi w chorobie. Lóránd Utassy, oficer i dyplomata, chronił na Węgrzech internowanych polskich żołnierzy przed władzami III Rzeszy. Odznaczeni zostali także Polacy: Władysława i Antoni Nagórkowie ocalili od Zagłady pięć osób. Władysław Konopczyński dał schronienie rodzinie zamordowanego polskiego historyka żydowskiego pochodzenia. Odrębną całość tworzy tzw. Grupa Ładosia: Chaim Eiss, Juliusz Kühl, Aleksander Ładoś, Konstanty Rokicki, Stefan Ryniewicz i Abraham Silberschein, którzy działając przy polskiej ambasadzie w szwajcarskim Bernie fałszowali paszporty neutralnych państw latynoamerykańskich, a następnie przerzucali je do gett okupowanej Polski. Wystawiając paszporty dla ok. 10,000 osób, usiłowali oni ratować życie skazanych na Zagładę Żydów.

Zobacz także